• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopad 2009

dziś zażyczyłam sobie na kolację pizzę;-)takie szaleństwo przed zbliżającym się porodem ( oby oby), bo potem nie wiem kiedy sobie pozwolę na taki grzech;-)

M pojechał z młodym do szwagra- biorę się za porządki i może Alę wykurze;-)
 
reklama
Witajcie wieczorowo :-)

Ja juz w lozeczku, wieczorny 2 godzinny spacer mnie wykonczył.
Oli dziś mocniej zasmarkany a ja olsnienia dostałam......dwa dni temu katar był głęboko, wczoraj juz troszkę wypływał a dzis mam małego zasmarkanca w domu, dawałam małemu tylko tran bo ani psikac nie mogę ani syrop zaden bo na co. Dzis wieczorem mnie olsniło ze przeciez w takich przypadkach smarowałam małego kilka razy dziennie, dawałam wapno, zyrtek, od niedawna lipomal i pneumolan - a teraz nic nie robiłam :wściekła/y: Całe szczęscie wszystko mam zapisane wiec dzis wieczorem zadziałałam i nawet czosnek polozyłam w pokoju w ktorym spi.

Miłego wieczorka. Ja zabieram się za zaległy You Can Dance dla odprężenia.
 
Ula, podziwiam twój power !!
Ja dziś nie miałam weny na nic.. Rano tylko poszłyśmy z Alą do sklepu po paluszki rybne, owoce i warzywa. Na obiad w końcu były te paluszki z ziemniakami i mizerią, ale nie wiem czy mi ta mizeria nie zaszkodziła :/

Ala śpi, M na dostawce obok wiec ja chyba idę dziś spać do sypialni jak człowiek, może sobie nawet książkę w łóżku poczytam - nie pamiętam kiedy to ostatnio robiłam.
Kurcze martwi mnie zachowanie Ali, jest strasznie histeryczna.. Płacze jeczy, wrzeszczy jak wychodze z pokoju, jak się obudzi i mnie nie ma tez od razu płacz. Wykańcza mnie to.. Jutro spróbuję się dodzwonić do psychologa, bo już nie mam pomysłów co robić, rozmowy nie dzialają.
 
hej
o rany moje dzieci dzisiaj były mega nieznośne , myślałam że wyjde z siebie , do spania też był ciężko zagonić , mam nadzieje że to tylko jednorazowe z racji piątku 13-go
lotka trzeba było się zatrrzymać u mnie na nocleg i jutro byś sobie dojechała na spokojnie :tak:
 
Hey kobitki! Ja niestety dopiero wpadnę do Was w niedzielę bo jutro cały dzień goście a syw mam w domu jak ni epowiem co... Zdrzemła mi się troszku ale zaraz ogarnę sypialnie i powieszę pranie. Jutro od rana polatam na odkurzaczu.

Lotka ciesze się, że szczęśliwie dojechaliście...

Martolinka to kiedy rodzisz? :PPPPPPPPPP
 
Witam się przed kawką:-)
Mój poleciał do sklepu, a ja..nałogowo jestem na BB;-):-D
My dzisiaj jedziemy do mojej przyjaciółki, jutro do znajomych...;-):-)
Lotka, super, że szczęśliwie dojechaliście..a gdzie jechaliście?:zawstydzona/y::-)
Martolinka, jak "krocze"?:sorry::-)
Mama - zabrzmiało tajemniczo -"mojego-naszego"?:confused2:
AniaSm - dzisiaj będzie lepiej;-)
Miłego dnia:-D:-)
 
Cze
przez moje=nasze to ja od 6 nie śpię, :-D , a wczoraj zasnęłam :-D Jak ja już dawno nie czytałam w łóżku książki.. ehh
Mam nadzieję, że Wasze dzieci dziś będą ok i dadzą rodzicom luzik;-)
Lotka - jak tam podróż?
AZA, maxwell - fajnych odwiedzin
ok, znikam, bo Hanka mi nadaje i nie mogę się skupić nad pisaniem...:eek:
 
reklama
hej
o rany moje dzieci dzisiaj były mega nieznośne , myślałam że wyjde z siebie , do spania też był ciężko zagonić , mam nadzieje że to tylko jednorazowe z racji piątku 13-go
lotka trzeba było się zatrrzymać u mnie na nocleg i jutro byś sobie dojechała na spokojnie :tak:
dzieki, ale na tej trasie to my juz "jestesmy w domu" mijajac Tarnow i az sie chce dalej jechac... :-)
Witam się przed kawką:-)
Mój poleciał do sklepu, a ja..nałogowo jestem na BB;-):-D
My dzisiaj jedziemy do mojej przyjaciółki, jutro do znajomych...;-):-)
Lotka, super, że szczęśliwie dojechaliście..a gdzie jechaliście?:zawstydzona/y::-)
Martolinka, jak "krocze"?:sorry::-)
Mama - zabrzmiało tajemniczo -"mojego-naszego"?:confused2:
AniaSm - dzisiaj będzie lepiej;-)
Miłego dnia:-D:-)
jechalismy ok 550km, z kuj-pom do moich tesciow kolo Krosna :-)
Cze
przez moje=nasze to ja od 6 nie śpię, :-D , a wczoraj zasnęłam :-D Jak ja już dawno nie czytałam w łóżku książki.. ehh
Mam nadzieję, że Wasze dzieci dziś będą ok i dadzą rodzicom luzik;-)
Lotka - jak tam podróż?
AZA, maxwell - fajnych odwiedzin
ok, znikam, bo Hanka mi nadaje i nie mogę się skupić nad pisaniem...:eek:
podróz nawet ok, ale wczesniej spalismy ok 4h wiec w sumie zmęczenie niezłe. droga zajela nam 10godzin. korki pod Kielcami nas troche przystopowały... wlasnie pije kawe zeby jakos dojsc do siebie, jeszcze na zdrowiu pisalam, Tom nam nie dal spac w nocy, bo on nie u siebie i chcial do domu wracac i tak wrzeszczal ze go ledwo co uspokajałam no i tak z kilka razy:-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry