reklama

Listopad 2009

Gratuluje szystkim wyników usg!!!!!!! Jak ja Wam zazdroszczę ja idę w poniedziałek, ale chyba sama bo mąż nie zdąży wrócić :( jeszcze nie widział naszej dzidzi na żywo (usg) tylko ze zdjęcia.
 
reklama
jednak coś dopiszę do troszkę uciążliwych objawów
od dwóch dni wieczorem męczy mnie chyba zgaga
nie boli mnie żołądek tylko czuję same kwasy i wszystko mi do gardła podchodzi blee
 
Dziś miałam okropny dzień. Od samego rana miałam z krótkimi przerwami ból w podbrzuszu. Wieczorem dopiero sie uspokoiło ale za to umieram z powodu bólu nerki. Poczekam do jutra jak nie przejdzie to pójdę do lekarza bo ledwo wytrzymuje z bólu...
 
widzę że jakaś plaga ...:-(
z lekarzem mogę dopiero jak będę u polskiego bo mój nie wykonuje takowych badań:baffled: znaczy... nie maca po piersiach i nic mi na ten temat nie powie....
a w szpitalu będę dopiero w sierpniu...
więc też lipnie.... :dry:
 
hej laseczki!gratuluje wszystkim takich dobrych wiesci!!
Gosiaczek super ze synek:-)

olica ja nie wiem czy bym dala rade nie znac plci tj Ty hehe:-)ale podziwiam :-)

Ja tez ide do lekarza 1 lipca i mam nadzieje ze poznam plec:-)chodz swoje przeczucia mam:-)
 
:( no i zlapało mnie na dobre chyba w nocy malo spalam nie dalam rady :( przed 3 wstalam zrobilam se herbatke i zmierzylam temp. oslabiony organizm mam ;(
moj P jak mnie zobaczyl jak wstalam to sie rpzestrtaszyl polecial do apteki po cos heomaopatycznego wczesneij bralam osciilo... cos tam to mi pomogło oby tym razem szybko ustąpiło :(
 
wszystkim mamom po badaniu gratuluje dobrych wiesci! oby tak dalej!:-D
ja musze czekac do wtorku do 15.45 chyba nie wytrzymam plec chce znac jak najbardziej ale jak sie dowiem ze chlopiec to bedzie placz:baffled: tak mi sie marzy coreczka caly czas mysle tylko o tej wizycie u lekarza nawet urlop mnie nie cieszy...
 
jednak coś dopiszę do troszkę uciążliwych objawów
od dwóch dni wieczorem męczy mnie chyba zgaga
nie boli mnie żołądek tylko czuję same kwasy i wszystko mi do gardła podchodzi blee
Kasiu ja też ostatnio mam coraz częściej zgagę. Wczoraj cały dzień mnie męczyła. Podobno dzidzi urodzą się z długimi włosami :))
Dziś miałam okropny dzień. Od samego rana miałam z krótkimi przerwami ból w podbrzuszu. Wieczorem dopiero sie uspokoiło ale za to umieram z powodu bólu nerki. Poczekam do jutra jak nie przejdzie to pójdę do lekarza bo ledwo wytrzymuje z bólu...
Oby było wszystko ok ... współczuje

:( no i zlapało mnie na dobre chyba w nocy malo spalam nie dalam rady :( przed 3 wstalam zrobilam se herbatke i zmierzylam temp. oslabiony organizm mam ;(
moj P jak mnie zobaczyl jak wstalam to sie rpzestrtaszyl polecial do apteki po cos heomaopatycznego wczesneij bralam osciilo... cos tam to mi pomogło oby tym razem szybko ustąpiło :(
Kasiula dobrze że przynajmniej nie masz gorączki :)) skoro ostatnio ci pomogło to może tym razem będzie podobnie :))
 
a ja mam maly problem od ponad tygodnia leci mi cos z lewej piersi przewaznie sa ta male plamki ale w niedziele i dzis plecialo fest plama na koszulce prawie na caly cyc na szczescie bylam w obu przypadkach w domu a do pracy podkladam sobie na razie platki kosmetyczne ale musze kupic sobie specjalne wkladki tak sie boje ze mi gdzies poza domem sie uleje:szok: czy tez tak macie? czy powinnam sie martwic ze leci mi tylko z jednej piersi? co ta druga jakas chora czy co? czy to nie zawczesnie 19 tydz na to?:confused:
 
reklama
U mnie ogolnie dobrze. Sira mi jeszcze nie leci, ale w pierwszej ciazy tez za duzo nie leciala. Zgagi nie mam, dopadnie mnie pozniej. Piersi za to mam ciagle obrzmiale i twarde-jak podczas nawalu pokarmu ;). I znowu ciut urosly. Brzuszek mi ciagnie w podbrzusiu-takie ciagniecia czuje i mam wrazenie, ze musze trzymac go aby nie odpadl;) Na a dzidzia daje znaki, ale narazie maz jej nie czuje.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry