reklama

Listopad 2009

reklama
Cleo - zdrówka.
Kikolek - a bo na pogodę Zuzia buszuje.. duszno jej jak i nam...:-D
Sorka, że znów po łepkach, ale mam teściów, Gonia znów jakaś dziwna , Hanka jeszcze nie śpi, ja z latarką piszę, żeby nie sugerować, że tu można mieć dobrą zabawę:-D
 
Witam ja coś weny ostatnio nie miałam na pisanie podczytywałam jednak i wiem wszystko co u was :tak: Ja miałam jedną rozmowę w salonie plusa, raczej nie dostane tej pracy ale mają dzwonić w przciągu tygodnia.

KIKOLKU trzymam kciuki, niech się panna wyprowadza z brzuszka.

CLEO zdróka dla Igorka, też się obawiam tych chorób.

BANANA dla Ciebie również zdrówka.
 
Anawawka a Ty sciagalas tesciow??? oj zeby te zeby daly wam spokój :wściekła/y:

Pawel ma za soba dzisiaj dwa male sukcesy :-)( no i w jednym nawet ja mu pomoglam :tak:). Odbierajac go z przedszkola pytam sie jego pani czy znalazla w torbie smoczek do spania na co ona mnie przeprasza bo zapomniala ze pawel musi miec smoczka do spania i zasnal bez:szok::szok::szok: Oczywiscie wyobrazacie sobie moje zdziwienie od razu pogratulowalam jego pani tego wyczynu bo mi sie to jeszcze nie udalo. Postanowilam isc za ciosem i na wieczorne zasypianie nie dalam "tito" :szok::cool2:, troche musialam sie nagadac, a jaka bylam wystraszona, nawet mialam moment ze to jeszcze mi sie nie uda, doszlismy wspolnie do porozumienia co "chocho" (mikolaj) w zamian przyniesie jutro za "tito'" i drogo mnie to bedzie kosztowac :dry::-(:-D, tulil sie do kocyka, do maskotek (poprzynosilam wszystkie z calego mieszkania, nawet jego pierwsza pozytywke) zasnal :-) bez placzu, ale co to bedzie w nocy? jutro? nie wiem? czy damy rade - nie wiem, jakos strasznie sie boje :-(:-( chcialam z tym poczekac do wakacji, tylko przepuscic taka okazje :confused: a jak mi znajdzie gdzies jakies "tito' to jak mu wytlumacze, oszaleje
 
Hej hej!!!
Co tu taka cisza???? Prawie 13.00 i jestem pierwsza??:szok::-)
A myśmy dzisiaj podjęli decyzję o przeniesieniu łóżeczka Matusi do pokoju Marysi. Ciekawa jestem, jak będzie wyglądało wieczorem ich wspólne zasypianie..:baffled:;-)
Etna, super!!!Gratulacje dla Pawełka i trzymam kciuki za kolejne dni..oj, ja się jeszcze boję zabierać Marysi "totusia" (smoczka):zawstydzona/y:

Nie wiem, czy Wyjątkowaona jeszcze komuś pisała na fb, w każdym razie jest w szpitalu, wczoraj lekarz jeszcze raz musiał ją poczyścić, poprzedni lekarz zrobił fuszerę..poleży do poniedziałku..
Miłego popołudnia..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry