reklama

Listopad 2009

reklama
Bura, ja też mam w przyszły piątek USG :-)


Ja męczę się z sesją. Mam ekonometrię i taką nauczycielkę, że szkoda gadać... Zaliczamy u niej calą grupą poraz 4.... I każdego obsadza od razu.
 
a ja znów marzyłam o synku ale teraz bardziej się przekonuję do córeczki...
i wiem że D woli córcię.... hhehehe...powiedział że jak będzie synuś to będę miała z nim i z naszym synkiem kłopot;-):-p więc sama nie wieem już kogo chcę bardziej.....:-D ważne żeby się zdrowe urodziło......

za ok 2 tyg będę już wiedziała :tak:
bo nie wytrzymam dłużej......:zawstydzona/y:
 
Ja to potrafię wszamać owoców xD
wyrobilam sie mieszkając na wsi od urodzenia....
a teraz - tatuś wozi owoce :D a niektóre kupuję sama...ale owoc to podstawa w domu...a podobno kobiety w ciąży mają spożywać od 600 do 700 g owoców dziennie :-D
 
Jak miałam glukozę, to myślalam, że zwątpię.... Było mi niedobrze i głowa bolała przez cały dzień... Ale na szczęście mam to za sobą...

Zgagę mam od samego początku ciąży. Nie ma tygodnia, żeby mnie nie męczyła. podobnie jest z czkawką. ostatnio mam rzadziej, ale na samym początku to nawet kilka razy dziennie...
 
Ja to potrafię wszamać owoców xD
wyrobilam sie mieszkając na wsi od urodzenia....
a teraz - tatuś wozi owoce :D a niektóre kupuję sama...ale owoc to podstawa w domu...a podobno kobiety w ciąży mają spożywać od 600 do 700 g owoców dziennie :-D

ja zawsze uwielbiałam owoce ale teraz mi nie wchodzą....:zawstydzona/y:
no i z trudem zjem jabłko czy brzoskwinię raz w tygodniu.....
wiem że powinnam ... ale jakoś nie bardzo....
raz na jakiś czas jem truskawki czy winogrona i czereśnie......
ale wszystko to rzadkość...
najczęściej jem arbuzy......:blink:
 
Bura, ja też mam w przyszły piątek USG :-)
Ciekawa jestem, czy u Ciebie coś lekarz wypatrzy - nasze dzidzie będą pewnie podobnej wielkości :tak: Ostatnio u moich nic nie było widać - albo będą baby, albo było za wcześnie na susiaczki :-)

a ja znów marzyłam o synku ale teraz bardziej się przekonuję do córeczki...
i wiem że D woli córcię.... hhehehe...powiedział że jak będzie synuś to będę miała z nim i z naszym synkiem kłopot;-):-p więc sama nie wieem już kogo chcę bardziej.....:-D ważne żeby się zdrowe urodziło......

za ok 2 tyg będę już wiedziała :tak:
bo nie wytrzymam dłużej......:zawstydzona/y:

Mój małżonek marzy o synach - już sobie wszystko zaplanował - jak urządzi pokój, jakie zabawki kupi, że będzie zabierał na mecze jak podrosną itd :sorry2: Coś mi się wydaje, że tu nie chodzi o dzieci, tylko o jego niespełnione marzenia!
Nie był zadowolony po ostatnim badaniu, kiedy padło przypuszczenie, że to dziewczynki ;-)

Ja to potrafię wszamać owoców xD
wyrobilam sie mieszkając na wsi od urodzenia....
a teraz - tatuś wozi owoce :D a niektóre kupuję sama...ale owoc to podstawa w domu...a podobno kobiety w ciąży mają spożywać od 600 do 700 g owoców dziennie :-D
No ja już zaczynam czuć zjedzone czeresienki! Chyba zaraz mnie pogodni do wucecika :zawstydzona/y:
 
dziewczyny to w którym tyg się tą glukozę robi???
ja ostatnio na badaniach nie miałam a teraz jak pójdę do szpitala to będę w ok 26tyg.....:baffled:
a już natalunia miała tak wcześnie.... więc sama nie wiem.....:szok:
 
reklama
Zależy od lekarza - ja miałam w 16t.c., a moja koleżanka dostała skierowanie na pierwszej wizycie u gina w 8 t.c. Standardowo robi się na początku trzeciego trymestru, bo wtedy rośnie ryzyko wystąpienia cukrzycy ciężarnych.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry