maxwell80
Mamusia cukiereczków M&M
Kilolek, dzięki, ale niestety zong
:-(
A więc od początku.
Seba pojechał tam na 14.00 i tu zaskoczenie. OKazało się, że ten facet nie jest właścicielem,
tylko jego ojciec i ten ojciec też jest zameldowany tam..(już niedomówienie z jego strony.
Po drugie - mają księgę wieczystą, ale jakoś tak dziwnie, że nie mają numeru tej księgi..i po trzecie - facet nie ma żadnego świstku stwierdzającego, że ma umowę hm..dzierżawy tego zabudowanego korytarza i tego dodatkowego pomieszczenie - coś tu troszkę śmierdzi..
Seba i pośredniczka powiedzieli mu, że spotkają się jutro o 18.00 i on ma przedstawić te brakujące rzeczy..więc jesteśmy teraz w kropce, jesli teraz tyle niedomówień, to co będzie jeszcze się działo??..

Bracik z rodzinką właśnie pojechali, a my oglądamy siatę..
Kilolek - oglądałam ten mecz ping-ponga - kurcze, "nasz" wygrywał już 3-0 , a tu taki szok
:-)
Ana, u nas też postraszyło, troszkę popadało..i tyle z burzy..

:-(A więc od początku.
Seba pojechał tam na 14.00 i tu zaskoczenie. OKazało się, że ten facet nie jest właścicielem,
tylko jego ojciec i ten ojciec też jest zameldowany tam..(już niedomówienie z jego strony.
Po drugie - mają księgę wieczystą, ale jakoś tak dziwnie, że nie mają numeru tej księgi..i po trzecie - facet nie ma żadnego świstku stwierdzającego, że ma umowę hm..dzierżawy tego zabudowanego korytarza i tego dodatkowego pomieszczenie - coś tu troszkę śmierdzi..
Seba i pośredniczka powiedzieli mu, że spotkają się jutro o 18.00 i on ma przedstawić te brakujące rzeczy..więc jesteśmy teraz w kropce, jesli teraz tyle niedomówień, to co będzie jeszcze się działo??..


Bracik z rodzinką właśnie pojechali, a my oglądamy siatę..
Kilolek - oglądałam ten mecz ping-ponga - kurcze, "nasz" wygrywał już 3-0 , a tu taki szok
:-)Ana, u nas też postraszyło, troszkę popadało..i tyle z burzy..
u nas też siatka leci
, ja akurat włączyłam tv i patrze ,gra dwóch chińczyków i trochę się zdziwiłam że on dla Polski , a potem mój jeszcze sprawdził że on urodzony w Chinach nielegalnie 
w sobote mialam kuzyna na nocke (4latka) i nawet bylismy z nim i Pawlem na urodzinkach meza kolegi i jak sie okazalo jego zony