reklama

Listopad 2009

Hejo!
Maxwell - mam jeszcze trzecie łóżko właśnie wysuwane pod tym jednym i zaczynam właśnie myśleć, by może go wykorzystywać dla moich panienek ;-)
Lotka - słów brakuje na dentystów, a w zassadzie na lekarzy, chce się iść, pieniądze wydać, a oni robią takie siupy.
BanAna - akcja językowa niezła.:-D:-D:-D
Etna - wow, nieźli znajomi, fajnie tak.;-)
Coś ja jeszcze komuś miałam, ale... zapomniałam.
U mnie noc z pobudkami, Hance chciało się siku, a Goni kupę, potem Hanka zasnęła szybko, a Gonia wrzasku krzyku narobiła, że chce mamę i mi truła d... koło 2-3...:szok::wściekła/y:
 
reklama
oho etna juz nie ma co u siebie sprzątać, zaczyna chodzić po ludziach!! zamawiam! ;-)

zajrzałam, bo mam chwilkę. Zuzka usnęła u Kuby na łózku. Połozyłm ja na chwilkę żeby poscielic, patrzę a ona śpi. Niestety muszę ją zaraz obuzić by nakarmić przed wyjściem. A mam plan dzisiaj wreszcie zalatwić kartę dużej rodziny żeby mieć zniżki na basen i do kina a później isc wreszcie na ten nowo otwarty plac zabaw, moze się dopchamy.
 
hej

musiłam Was nadrobić:-Di kupa Zuzi mi utkwiła w głowie najbardziej:-D

Gosiulek ja trzymam kciuki za wizytę u lekarza i za dzidzię :-) bedzie i musi być dobrze:-)
Kilolku ceny są okropne ,ja pamietam płaciłam 75 zł za talerzyk a obiad wg mnie porażka był :-/ ale ja miejsca nie miałam bo kawalerka wtedy...a wiesz już kiedy robisz dokładnie chrzciny?
Agrafka a gdzie jedziesz nad morze ??
Ana jak atmosfera w pracy? ja jak pmysle o powrocie to aż na wymoty się zbiera:sorry2:
 
hehe dobre z tym borsukiem :-)

AniaSm
nie bardzo da się iśc w 24 osoby tak po prostu na obiad, trzeba zrobic rezerwacje i zamowic zamkniecie restauracji pewnie wjdzie na to samo.
to pewnie nie dopatrzyłam ilosci osób , ale właśnie niedawno laska pisała że wzieła po chrzcinach ludzi do restauracji na obiad i ją wyszło po 35zł a nie po 70zł :szok: , no ale was faktycznie sporo to raczej nie przejdzie a szkoda
Coś ja jeszcze komuś miałam, ale... zapomniałam.
U mnie noc z pobudkami, Hance chciało się siku, a Goni kupę, potem Hanka zasnęła szybko, a Gonia wrzasku krzyku narobiła, że chce mamę i mi truła d... koło 2-3...:szok::wściekła/y:
współczuje wrzasku , u mnie Lena też coś kwili w nocy ostatnio ale to pewnie dlatego że ją niedawno pochwaliłam :-( , nie wolno i koniec ;-)
Dzisiaj odpoczywałam i umylam tesciowej kilka okien i łazienkę (no i w koncu skonczylam prasowanie). Plan na jutro: wynoszę i sortuje ciuchy Pawła, moja mama sie zaoferowała miejscem w szafie jupiiiiii!!!! No i basen popołudniu
jeśli w ten sposób odpoczywasz to aż strach pomyśleć co robisz kiedy masz coś do roboty :tak::-D
jeśli chodzi o szafy to właśnie się zastanawiam gdzie by można było jakąś upchnąć w domu i nie znajduje miejsca :baffled:
pamietaj tato, nie wolno kopac borsuka :-D:-D a mnie olsnilo! u can't kick the badger (badger czyt badzer -borsuk- madzia). mloda tlumaczyla tacie,ze nie wolno kopac madzi :tak::-D bo ona ma fotelik z przodu i jak nie w humorze to majta nogami i kopie mi skrytke, wiec wieczorem wytlumaczylam,ze madzia to dobra dziewczynka i nie kopiemy madzi, bo bedzie smutna. dziecie rano wstalo, przypomnialo sobie,a ze po wielu godzinach, to troche smiesznie wymowila madzia :-D:-D:-D jak widac, imie przyjelo sie od razu :tak:
:-D:-D:-D no wzieła sobie do serca słowa mamy ;-)

pasuje mi zaraz nastawić pranie ,ale mam takiego lenia po nocy że nawet siedzieć mi się nie chce
dzisiaj wracają teściowie z PL więc pewnie jutro w gości przyjadą to pasuje coś posprzątać a tak mi się nie chce
 
Kikolek - mam nadzieję, że ferajna Ci da załatwić te kartę i będziecie mogli korzystać z uroków;-)
Cleo - u mnie atmosfera gorąca i to dosłownie :-D:-D w pokojach panuje "lekka" sauna.;-)
Gosiulek - wdech, wydech, wdech, wydech będzie dobrze!!!!
Ania - ja swoich nie chwalę, a one i tak dają do wiawatu:-D;-), jutro pełnia więc można sobie dośpiewać dlaczego moje reagują tak nocą...
Lotka - to dalej kciukaszę, by szałwia miała zbawienny wpływ na ...;-)
Jak dzwoniłam do małżona o 9:30 to Gońka jeszcze kimała, a Hanka rządziła. Mam nadzieję, że kobitki za bardzo nie dadzą popalić tacie.
Z głupich przypadków - wczoraj wyjmuję sobie z torby okularki, by pooglądać coś w tv ( krótkowidz jestem ), a tu one idealnie na pół mi się rozpadły, miałam w planach wymianę, bo i one trochę lat mają i "szybki" porysowane, ale .... teraz to chyba będę musiała to przed urlopem załatwić.
 
a ja się dowiedziałam że idę po weekendzie dopiero do pracy bo wcześniej mnie komp nie chce puścić:-Dmiła teściowa wpaść ale się jej plany zmieniły ,nawet szkoda bo chciałam żeby przyjechała i by mi pomogła robić ogóreczki czy coś tam z przetworów a tak to nie wiem czy zrobię sama cokolwiek:sorry2:

Ana kiedy urlopik zaczynasz ?jakieś plany wyjazdowe?
 
Agrafka a gdzie mozna ten sklep znalesc? tylko przez internet?


Mi tam się dzisiaj nic nie chce:no:, Paweł też łazi za mną krok w krok, jestesmy po obiadku (zupka kalafiorowa na piersi z kurczaka)
 
reklama
Cleo to jeszcze sobie odpoczywaj:tak:
Anawawka teraz jest taki wybor oprawek że znajdziesz sobie na pewno cos ładnego na poprawe mastroju

Martolinka jak nam nowa fryzurka?

Kilolek powodzenia w biurokracji

Aza gdzie jestes??:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry