reklama

Listopad 2009

reklama
"Co łaska ale nie mniej niż..." to jednak słyszy się najczęściej. I jakie to dziwne, że trzeba tyyyle pieniędzy na ocieplenie kościoła, na remonty itp. a proboszcz, który chrzcił i mnie, i mojego brata, i udzielał ślubu moim rodzicom, jeździ mercedesem, i to nie byle jakim. Na prawdę w tych czasach rzadko można trafić na księdza, któremu forsa nie zalała oczu.
I jak już któraś z was już wcześniej napisała - wolę ochrzcić dziecko niż płakać razem z nim kiedy będzie tuliło mi się w ramiona, że je koledzy w klasie wyśmiewają i wyzywają! Że pani nauczycielka - bogobojna oczywiście - traktuje gorzej niż innych. Że rodzice kolegów krzywo się patrzą! I nie - nie jestem hipokrytką! Po prostu dobrze wiem, jakie są realia tego zaściankowego, skrajnie kościelnego państwa. Sama byłam dzieckiem, chodziłam do szkoły i wiem, jakie są dzieci.
Więc pozwólcie, że ochronie swoje własne dziecko przed jadem i docinkami ze strony osób, uważających się za lepszych, bo chrzczonych.
A co będzie dalej, czy komunia, bierzmowanie ? Zdecyduje już samo!
Niestety w większości przypadków jest tak jak napisałaś, a szkoda. I wiecie co, to że dzieci sie tak zachowują to wina całego społeczeństwa od rodziców i wychowawców zaczynając!!!
 
hej gie-oska wozeczek mam upatrzony casualplay s4 a mebelki z ikei albo biale albo leksvik ale chyba te drugie
co do naklejek to byly w tchibo w tattym tyg.cale komplety wlacznie z posciela i baldachimem ,motyw taki wiejski krowka,owieczka jakis slimak,sloneczko i tak dalej uwazam ze bardzo slodkie;-)

ja tez mebelki z ikei dla synka chce ten leksvok nie biale tylko ten naturalny kolor szafa plus komoda z przewijakiem wydaja mi sie praktyczniejsze od tych bialych..ten bialy regal z przewijakiem wydaje mi sie ze jak dziecko podrosnie nie bedzie sie przydawal...dla corki chce mammuty tylko nie wiem jaki kolor??
widzialam te naklejki sliczne sa:-)takie subtelne..nie jest ich za duzo:-)
 
Przytoczę Wam przykład dziecka z miejscowosci, w której się wychowałam: Jest rodzina ateistów. Dzieci nigdzie nie chrzczone, rodzice ochrzczeni, ale niewierzący. Bardzo sympatyczni ludzie z wielkim sercem. Ta kobietka uczyła mnie gry na pianinie, więc miałam z nią kilkanaście dobyrch lat do czynienia. przygarniała wszystkie zwierzaki, zawsze dla każdego miała czas. Dzieci - bardzo sympaatyczne. Ubierali choinkę na Boże Narodzenie - bo to tradycja. Kolacja wigilijna - kolaca rodzinna. Bardzo mi się podobało ich podejscie do sprawy.

Jednak nie mieli łatwego życia. W szkole wołali za nimi; żydki, belzebuby. Straszne to było. Rok temu zmarł jej mąż. Nie chcieli go pochowac na żadnym cmentarzu!!! Padła decyzja o kremacji. I znowu plotki, niepotrzebna gadanina. Niestety, taka jest mentalność ludzka... Jeżeli cos jest innego, to zazwyczaj jest to złe... Sama wiem po sobie...
 
hej mamuśki już pisałam na wątku o badaniach ale tu tez walnę , a co chyba bedzie chłopak lekarz nie jest do końca pewny

pozdrawiam i uciekam obiadek kończyc poki synek śpi
 
reklama
bo to jest bezsensu.... chrzest powinien być chrztem dla dziecka a nie dlatego żeby ksiądz dostał kasę..... i to napewno na żadną ofiarę dla Boga nie idzie jak to zciłmówią tylko właśnie na te mercedesy o których mówicie....
ja nie wiem jak można wygarnąć że się pieniędzy nie dało...
to może mam zabrać z becikowego dla dziecka?? !! żeby ksiądz mi je ochrzcił??:wściekła/y:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry