reklama

Listopad 2009

ja też ostatni miałam przygodę z kasą pierwszeństwa. Byłam z koleżanką w sklepie. Kupiłyśmy dokładnie trzy rzeczy i idziemy do kasy pierwszeństwa, a przed nami gburowaty pan koło 50 lat z pełniusieńkim koszykiem... Moja koleżanka na głos robi aluzje (natka, nie jest Ci słabo, z takim brzusiem musi być ciężko itd :-D) a gbur nic. Udaje że nie słyszy. Nie było mi słabo ale wkurzyłam się :wściekła/y:. Więc go zapytałam naiwnie i grzecznie: "Bardziej jest pan niepełnosprawny, czy bardziej w ciąży, bo nie wiem":-D. Zasyczał tylko coś i poszedł sobie:tak:.
 
reklama
Bura, a wten aspargin sama się zaopatrzyłaś, czy lekarz kazał? Bo ja bym chciała tak profilaktycznie... Myślisz że można??? Ile go brać??? Czy któraś z Was kobietki ma doś i mi poradzi??:sorry2::tak:
 
mnie wczoraj też strasznie bolał brzuch:-( nie mogłam wytrz:-(ymać a jak siadłam na tron to kaplica:zawstydzona/y::dry: zejść nie mogłam.... wrrr...
i strwierdzam że więcejh w ciąży gołąbków w kapuście nie będę jeść:sorry2:
jak już to sam mięsko z sosikiem...... bo chyba nie wyrobię..
a dziś pogoda się zmieniła na lepszą i znów boli mnie głowa nie do wytrzymania....:sorry2::dry:
 
dziewczyny ja mam mały proble. otóż ja nie lubie jak mnie ktoś "obcy" dotyka... chodzi oczywiście o dotykanie brzuszka.
co prawda jeszcze u mnie tak mocno nie widać, ale wiadomo, że z każdym dniem to się będzie zmieniało...
i na przykład wczoraj moja babcia, kiedy się dowiedziała, że jestem w ciąży od razu chciała dotknąć... ja się wymigałam, że nie teraz, bo bączki puszczałam akurat (co było szczerą prawdą:zawstydzona/y:)... ale już jak od niej wychodziłam, to nie dało się wymigać...

babcia to nie "obcy", ale aż się boję co to będzie jak dziedzic będzie już widoczny:confused:

czy Wy też macie taki problem? Jak sobie z tym radzicie?:sorry2:
mojego brzuszka nikt nie dotyka bo w ciąży jak i przed ciążą....
więc nie ma co... ale chyba bym nic nie powwiedziała... a niech sobie dotykają... wkkońcu podobno to szczęście przynosi;-)

oj nie też to wkurza...
choć w polsce większość sklepów ma takie kolejki pierwszeństwa... właśnie wczoraj miałam sćinkę z facetem, który stał w takiej kolejce.
a więc...
w kolejce z pierwszeństwem stały 3 osoby z zakupami...
ja 4- ostatnia... ale przeprosiłam panią i pana przede mną, oni ładnie się uśmiechneli i z czułością na mnei popatrzyli... no i trafiłam na tego czopa!
on, że czego ja się pcham, kolejka obowiązuje, gówniara, ciąży nie widać- pewnie w 3 tygodniu a się pcha... bla bla bla...
na to ja:
- rozumiem, że pan ginekolog- położnik?

faceta zatkało. ja ostetnacyjnie przeszłam przed niego i zapłaciłam za 5 sztyuk swoich zakupów!
państwo z tyłu popłakali się ze śmiechu. mojej mamie, która była ze mną, było chyba troszkę głupio.. ale powiedziałam jej, że przecież wie, że z reguły stoję, nie robię większych problemów i nie kokoszę się, ale facet mnie mocno wkurzył. po za tym spieszyłyśmy się:-p


hehe nieźle nieźle... koleś pewnie tam kipiiał z nerów.....:-D dobrze mu tak...
u nas w IE jest większa kulturka.... jak bbyliśmy wózki oglądać to każdy najpierw na mój brzuch a później z pytaniem w którym miesiu jestem....:-D a ja mówię że za 2 dni zacznie się 6 tio tak patrzyli:szok::-) hehehe lubię te ich minki;-)
 
mnie wczoraj też strasznie bolał brzuch:-( nie mogłam wytrz:-(ymać a jak siadłam na tron to kaplica:zawstydzona/y::dry: zejść nie mogłam.... wrrr...
i strwierdzam że więcejh w ciąży gołąbków w kapuście nie będę jeść:sorry2:
jak już to sam mięsko z sosikiem...... bo chyba nie wyrobię..
a dziś pogoda się zmieniła na lepszą i znów boli mnie głowa nie do wytrzymania....:sorry2::dry:
To lepiej ni jedz tych gołąbków :))))

Dziewczyny, podobno herbatkę z liści malin pije się pod koniec ciąży żeby przyspeiszyć poród. Same owoce nie powinny działać na skurcze.

Mnie też zaczyna głowa boleć na zminę poogody :(

A wczoraj byłam na panienskim. Do 3 rano tancowaliśmy z synkiem :)))) i...oglądaliśmy striptease :))))
Wszyscy na mnie dziwnie się patrzyli, że ciężarna na dyskotece :)))) Brzuszek na parkiecie chroniłam :))))
 
Bura, a wten aspargin sama się zaopatrzyłaś, czy lekarz kazał? Bo ja bym chciała tak profilaktycznie... Myślisz że można??? Ile go brać??? Czy któraś z Was kobietki ma doś i mi poradzi??:sorry2::tak:
ja biore ale nie na zalecenie lakarza tylko poprosilam w aptece tam mi farmaceutka kazala brac 1 tabletke 3 razy dziennie ale biore w sumie jak mi sie przypomni albo jak mnie bierze na skurcze
 
Jakoś nikt do tej pory nie próbował dotykać mojego brzucha, ale bliscy i znajomi wiedzą, że ja z reguły jestem "niedotykalska" i nie lubię jak ktoś nawet za blisko mnie stoi w trakcie rozmowy. A co do ludzi na ulicach, to chyba zależy od nas samych, ja mam ostatnio non-stop banana na buzi i mam wrażenie, że wszyscy dookoła mnie też się uśmiechają :)
 
ja biore ale nie na zalecenie lakarza tylko poprosilam w aptece tam mi farmaceutka kazala brac 1 tabletke 3 razy dziennie ale biore w sumie jak mi sie przypomni albo jak mnie bierze na skurcze
Ja też biorę Aspargin bez konsultacji z lekarzem, raz dziennie bo biorę Feminatal, który ma w składzie magnez.
 
ja powiedzialam ginowi ze brzuch robi mi sie twardy i na gorze i na dole... powiedzial ze mam brac nospe i zawsze kiedy zauwaze ze brzuszek jest inny dziwny twardy itp to zebym miala w pogotowiu nospe...
 
reklama
Dziewczynki pod koniec ciąży ,w zielarskim sklepie można sobie kupić liście z malin i pić napar ,bo rozlużnia szyjkę macicy co ułatwia jej rozwieranie:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry