• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Listopad 2009

reklama
oj laseczki widze że jakiś smutny nastroj wkradł się na bb
życie jest ciężkie, oplat masa, rat, rachunków, moi tejsciowie opatruja sie w wegiel i drzewo jakby to miala byc zima stulecia, sama dzisiaj pozyczalam kase od mojej mamy bo poszaleli z tym opalem i to na koniec miesiaca przed sama wyplata grrrrrrrrrrr szlak mnie trafia. kto na to wszystko zarobi, a rachunek za prad szooooook co kwartal 700zl

Moze tak lepiej zmienic temat bo doła mozna zlapac

dziunka widze ze macie wszystko przemyslane i zaplanowane i panujecie nad sytuacja, tylko strzez sie tejsciowej z nimi nigdy nic nie wiadomo
 
Ach bylam dzis kupic malej wyprawke do zlobka...i od przyszlego wtorku startuje :-) Ja od srody wracamdo pracy....zeby choc w polowie chcialo mi sie tak jak mi sie nie chce... n ale coz zyc trzeba

Widze, ze grono uk-owych mamusiek nam sie powieksza :-) Fajnie :-) Zgadzam sie z Pianistka, ze zyje sie tu wolniej i latwiej ale musze dodac, ze moim zdaniem Anglicy sa czesto falszywi i trzeba na to uwazac.... miliony mialam takich sytuacji gdzie ktos jest mily do obrzygania(za przeproszeniem) a potem za plecami wiadomo.... oczywiscie nie jest to regula i nie uogolniam, ale w pl jak cie ktos nie lubi to o tym wiesz, tu nie koniecznie...

dobra trzeba sie wziasc w garsc i jakis obiad skrecic bo maz niedlugo z pracy wraca a ja siedze....
 
Ja byłam i w Stanach i w UK, źle nie wspominam :) ale cholernie tęskniłam....i max. 4 miesiące wytrzymałam, ale wiem, że jakby mnie sytuacja zmusiła to bym wyjechała i na nic nie patrzyła dlatego rozumiem Cię Cleo doskonale.
DObrze, że najpierw D. pijecdzie i rozkręci wszystko a Wy dojedziecie z Igorkiem na gotowe, zawsze to mniej stresu dla Ciebie i jego.
A czy D nie myślała o założeniu swojej firmy? Z tego co wiem to jest pracowity i wtedy moze szybciej na swoje by wyszedł!
 
Dziewczyny potrzebuje weny!
na nasz slub zaproszony byl szef mojego taty z ktorym zna sie z 20lat, szef przybyc nie mogl jednak przekazal przez mojego tate dosc szcodry prezent tak wiec pomyslalam sobie,ze wypadalo by podziekowac i w zwiazku z tym kupilam kartke tylko w glowe zachodze co na niej napisac????????????????? jakso nie mam pomyslu...przeciez nie napisze ''dziekujemy bardzo za prezent'' ..... rzuccie jakis pomysl
 
Katrenki a nie pomyślalaś też o jakimś Waszym zdjęciu i oprawieniu go w ramce i danie go szefowi? Zawsze to fajniejsze niż sama kartka? Co do pisania nie mam weny :(
Nam na weselu fotograf pstrykał miliony zdjęć i mam z chrzesnymi (im podarowałam zdjęcia w ramce dość dużej), oczywiście rodzicom (taki specjalny mini albumik) i babciom ;D
 
Dziewczyny potrzebuje weny!
na nasz slub zaproszony byl szef mojego taty z ktorym zna sie z 20lat, szef przybyc nie mogl jednak przekazal przez mojego tate dosc szcodry prezent tak wiec pomyslalam sobie,ze wypadalo by podziekowac i w zwiazku z tym kupilam kartke tylko w glowe zachodze co na niej napisac????????????????? jakso nie mam pomyslu...przeciez nie napisze ''dziekujemy bardzo za prezent'' ..... rzuccie jakis pomysl
moze cos w rodzaju "dziekujemy za pamięć w najważniejszym dniu naszego zycia" czy cos podobnie...?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry