reklama

Listopad 2010

Dziewczyny mam do was pytanie, takie troche intymne ale moze dacie mi jakas rade. Ostatnio jak kochalam sie z moim M to po stosunku wystampilo delikatne plamienie takie jednorazowe wczesniej zdazylo sie to samo strasznie mnie to zmartwilo a do lekarza ide dopiero za 6 dni wiec dopiero wtedy bede mogla go spytac czym to jest spowodowane narazie postanowilam wstrzymac sie z wspolzyciem, co o tym wszystkim myslicie???

Jak po stosunku występują plamienia to lepiej na razie się wstrzymać i zapytać lekarza o zgodę. Najprawdopodobniej nie oznacza to nic złego, ale ja bym się upewniła co na to lekarz.
My kochamy się i nigdy nie zoobserwowałam żadnych plamień.
Pamiętam jak trafiłam do szpitala z poronieniem w toku, to lekarz pierwsze co się mnie zapytał to czy krwawienie nastąpiło to po stosunku.
 
reklama
Mysza mam zamiar sie wstrzymac i zobaczymy co lekarz na to powie mam nadzieje ze nie jest to nic groznego i nie zaszkodzilo maluszkowi
 
Dzień doberek!!!! :))))
Ale od wczoraj się szanowne panie rozpisały :D Musiałam nadrobić a skręcało mnie zeby się przywitać :D

Lila001 - hmm... u mnie nic takiego nie zaobserwowałam po igraszkach wszystko jest w porząsiu więc nie mogę Ci nic doradzić :( Ten lekarz to jest chyba najlepsze rozwiązanie... A moze troszkę za ostro baraszkujecie? Przepraszam, że tak w prost ale to pierwsze co mi na myśl przyszło ;)))

Mysza - ale Ci dobrze ze zobaczysz Maluszka :))) Ja już sie nie mogę doczekać a wizyta dopiero 21.04 :/:/:/

U mnie waga ciągle ta sama ;) Przed ciążą 59 i teraz też... Jem tak jak kiedys (no moze wiecej owocków itd) i słodkości sie czasem zdarzą :D Byle mi później nie dowali na raz tak z 8kg :D:D Bo mnie chyba rozerwie hehe

Pogoda dalej beznadziejna ale intensywnie sledzę pogode i ma byc coraz lepiej!!! :D (ja tu chyba za pogodynke bede robić) :D
 
Jaka szczęściara. Mój slubny ostatnio zaproponował że zaniesie mi fotel do łazienki abym biegać nie musiała. Siądę sobie wygodnie, pojem a potem luuuuuu do kibeleczka i od nowa ;) :)
 
witam mamusie.
czytam tak sobie i zazdroszczę Wam, że macie ochotę na sex. u mnie brak takowej. mąż się troszkę wścieka, a ja nie potrafię temu zaradzić. mam jakąś blokadę chyba, czy coś w tym rodzaju.
jeszcze zostało 6 dni do mojej wizyty. strasznie dłuuuuugie te 6 dni.:shocked2:
 
magdaaa26 - wiesz wydaje mi się, że nie jesteś w tym osamotniona. Brak ochoty na sex zdarza się bardzo często... U mnie było troszkę inaczej... Nie miałam już takiej ochoty jak przed ciążą ale była... Pierwsze co postanowiłam zrobić to pogadac z moją małżowinką o tym... Że mniej mi się chce bo moze sie boję, ze może hormony a moze tamto i owamto... I wiecie jaki teraz jest słodki...? :) Tu jakiś masażyk, tu jakieś świeczuszki tu jakaś inna niespodzianka, więcej piszczot niż samego stosunku i naprawdę sie CHCE!!! :))) Jak widzę jak się stara to mam ochotę się mu 1000-krotnie odwdzięczyc i to działa :D
 
reklama
Paulinka od kiedy wiem ze jestem w ciazy to kochamy sie delikatniej i ostatnie nasze stosunki tez byly takie wiec napewno za ostro nie bylo:-p i nie masz za co przepraszac heh ja pewnie tez pomyslala bym podobnie;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry