reklama

Listopad 2010

Myślę, że może tak jak od każdego, ale i tak nie powinno się odstawiać dziecka od piersi na czas choroby, bo właśnie w tym czasie mleko jest najbardziej wartościowe, ponieważ zawiera ogromne ilości przeciwciał.
Wiem, wiem. Nie mam zamiaru odstawiać. Tylko boję się choroby małej. Jak już pisałam synek i mąż z zapaleniem oskrzeli od poniedziałku. Teraz mnie dopadł kaszel i katar. Siebie nie mogę odizolować od malutkiej i nie wiem czy ją nie zarażę. Ech.

A co do herbatek, to własnie zamówiłam na allegro tą kawkę i herbatkę bocianek :) Może mi też pomoże. Bo ja też Amerie, ściągam ledwo na jedno karmienie i to z dwóch piersi.:(
 
reklama
m3onika po moich obserwacjach stwierdzam że pomaga, zresztą to są same zioła, więc raczej nie szkodzi. A jak piję 3 herbatki dziennie to widać różnicę.
Z jednej strony fajnie że nie tylko ja mam takie problemy, a z drugiej to współczuje m3onik bo sama wiem jak to jest. Jak się karmi piersią to wyciągasz cyca i już, a jak się odciąga to jednak czasu troszkę zajmuje.

Mój małż wyszedł dzisiaj wcześniej z pracy, żeby mi pomóc sprzątać, ugotować obiad, zrobić szarlotkę i zająć się Leosiem, ale po 2 godzinach zajmowania się małym padł jak muszka owocówka i sobie śpią oboje, a ja oczywiście posprzątałam, umyłam podłogi, poprasowałam, ugotowałam obiad ale szarlotki już piec nie będę, bo póki co wiszę na laktatorze.....no ale doceniam to że chciał mi pomóc, liczą się przecież też intencje??

;)
 
A ja dzisiaj mam jakieś doła. Jest mi strasznie smutno jestem mega zmeczona, brakuje mi snu. Niby mała budzi się co 2h w nocy to jestem nie wyspana :( Dziś mam tez ciche dni z meżem bo poszedł do pracy na 14 ja oczywiscie dziennie non stop z dziećmi i już powoli nie daję rady wysiadam....Płakać mi się dzisiaj cały czas chce. Dużo tu można byłoby pisac ale naprawdę nie mam siły. Mała mi śpi już od 14 ale ja nie mogłam sie położyc bo muszę pilnować czterolatka.
 
ANIU moje plecy są jak u babci ,strasznie mnie bolą, od niedoprostowania (rana po cc i krzywo jakoś chodzę) i od nachylania się przy karmieniu, nwet jak mam rogala to i tak mnie bolą

Dziewczyny e nierozpakowane jeszcze powiecie - ja chce byc spowrotem w ciąży!!! Serio, jeden problem znika pojawia się drugi i tak ciągiem

Mam pytanie jak ubieracie dzieciątko w domu? Ja np. w dzień - body+kaftanik+śpiochy+rożek lub koc, 2xkaftan+śpiochy+rożek lub koc. To nasza 3 noc i może pierwsza z bez nawału pokarmu, więc też chcę ją przebrać do spania ale w co?
Mała to chyba zmarźlak, bo jak dziś była bez rożka to robiłą ciągle rzadkie wodniste kupy i strasznie płakała, a może to po kubusiu? rosole?? Poradzccie coś, tak mi ładnie spała a dziś dzień masakra...
 
Ostatnia edycja:
Mam pytanie jak ubieracie dzieciątko w domu? Ja np. w dzień - body+kaftanik+śpiochy+rożek lub koc, 2xkaftan+śpiochy+rożek lub koc. To nasza 3 noc i może pierwsza z bez nawału pokarmu, więc też chcę ją przebrać do spania ale w co?
Mała to chyba zmarźlak, bo jak dziś była bez rożka to robiłą ciągle rzadkie wodniste kupy i strasznie płakała, a może to po kubusiu? rosole?? Poradzccie coś, tak mi ładnie spała a dziś dzień masakra...

Ja Igora ubieram tylko w jedną warstwę, czyli np. body i półśpiochy lub spodenki dresowe, albo kaftanik i półśpiochy lub spodenki dresowe, albo pajacyk. Jedyne daję mu zawsze skarpetki, bo mi lekarka jeszcze w szpitalu tak poradziła.

Co do kup... to u dzieci karmionych piersią zdrowa kupa tak własnie wygląda. Jest wodnista... I żółtawo-złocista. I niestety większość dzieci płacze przy ich robieniu, bo nawet pomimo swojej konsystencji są ciężke do przejścia przez dopiero co kształtujący się system wydalniczy (głównie problem stanowią maleńkie jelitka, które każda kupa i każdy gaz rozpierają do granic wytrzymałości).
 
Trusia, ja ubieram body z krotkim rekawkiem i pajacyk bawelniany, w dzien lezy sobie pod kocykiem (jedna warstwa), a w nocy ubranie takie samo i ma taki spiworek na dole zapinany na zamek, a na gorze na ramiaczkach i zakladam mu dodatkowo niedrapki.

W domu mamy kolo 20-22°C.
 
Mam pytanie jak ubieracie dzieciątko w domu? Ja np. w dzień - body+kaftanik+śpiochy+rożek lub koc, 2xkaftan+śpiochy+rożek lub koc. To nasza 3 noc i może pierwsza z bez nawału pokarmu, więc też chcę ją przebrać do spania ale w co?
Mała to chyba zmarźlak, bo jak dziś była bez rożka to robiłą ciągle rzadkie wodniste kupy i strasznie płakała, a może to po kubusiu? rosole?? Poradzccie coś, tak mi ładnie spała a dziś dzień masakra...

Trusia u nas kupki takie same- więc dobrze wiedzieć, że to normalka:)
a co do ubioru to ja ubieram tak jak anbar...
 
Witam wszystkiech...
Nie nadrobie wszystkiego co napisalyscie...gratuluje wszystkim rozpakowanym mamom:)

My tez z Kubusiem jestesmy juz razem...urodzil sie w poniedzialek 22.11 o godz. 9.25, wazyl 3760 g i mial 56 cm., od srody jestesmy juz w domku...nie zagladam na BB bo caly czas ciesze sie moimi mezczyznami, korzystam z tego ze moj M jest w domku.
 
Czy jest jakaś listopadowa (rozpakowana ;-)) mama, która by sobie tego zdania nie powtarzała przynajmniej raz dziennie?

Nie chcę się wyłamywać i tak do końca się nie wyłamię, bo faktycznie jest inaczej niż myślałam - ale ja sądziłam, że będzie trudniej, gorzej, będzie więcej wyrzeczeń. Póki co, nie licząc morza słodyczy i miłości jakiej codziennie produkuję, jedyną zmianą jest u mnie chroniczne niewyspanie (choć z tego co czytam i tak nie mogę na mojego Leośka narzekać).

Czytałam artykuł że mleko matki produkuje się w głowie a nie w piersi i że najważniejsze jest żeby mama była spokojna- zero stresów. Każda teściowa która zostaje babcią powinna być o tym uświadamiana...


Dostałam dzisiaj karty do zabawy z niemowlakiem, takie czarno białe rysunki od 2 tygodnia życia i mały się gapi na to zauroczony już pół godziny!! Polecam :)

To zdanie o karmieniu - w 100% prawda :-) Także więcej luzu, Dziewczynki - nie stresujcie się (szczególnie olejcie teściowe) ;-)
Co do kartek z czarno-białymi obrazkami, mój synek dziś też wodził za nimi oczkami prawie godzinę a jeszcze tydzień temu w ogóle go nie interesowały.

Mój małż wyszedł dzisiaj wcześniej z pracy, żeby mi pomóc sprzątać, ugotować obiad, zrobić szarlotkę i zająć się Leosiem, ale po 2 godzinach zajmowania się małym padł jak muszka owocówka i sobie śpią oboje, a ja oczywiście posprzątałam, umyłam podłogi, poprasowałam, ugotowałam obiad ale szarlotki już piec nie będę, bo póki co wiszę na laktatorze.....no ale doceniam to że chciał mi pomóc, liczą się przecież też intencje??

;)

Kochana, po części Cię rozumiem, ale co mam zamiar napisać o zbyt małym zaangażowaniu mojego R. (szczególnie chodzi mi o zajmowanie się Leonardem) to on jakby podskórnie wyczuwał moje pretensje i rehabilituje się jakimś mega słodkim zachowaniem w stosunku do Małego.

Mam pytanie jak ubieracie dzieciątko w domu? Ja np. w dzień - body+kaftanik+śpiochy+rożek lub koc, 2xkaftan+śpiochy+rożek lub koc. To nasza 3 noc i może pierwsza z bez nawału pokarmu, więc też chcę ją przebrać do spania ale w co?
Mała to chyba zmarźlak, bo jak dziś była bez rożka to robiłą ciągle rzadkie wodniste kupy i strasznie płakała, a może to po kubusiu? rosole?? Poradzccie coś, tak mi ładnie spała a dziś dzień masakra...

Oj, to my znacznie chłodniej - w dzień jedna warstwa - tzn. pajacyk najczęściej i bez rożka, nawet nie zawsze śpi pod kocykiem (karczek oczywiście ciepły), w nocy najczęściej podobnie - czasem tylko dorzucam koszulkę pod spód no i oczywiście przykrywam kocykiem. Jak biorę go rano do siebie do łóżka to proszę R. żeby przed tym przewinął go i zmienił pajacyka na body z długim rękawem a nóżki zostawił bez niczego - pod kołdrą cieplutko Maluszkowi. Parę razy jak przysnęliśmy nie przebierając go to obudził się odrobinkę spocony.

Ja mam za to inne pytanie - o ile jeździcie już z Maleństwami samochodem - to jak je ubieracie na taką przejażdżkę i jaką temperaturę utrzymujecie w autkach?

A w ogóle to wszystko czytam, rzadziej piszę bo coś mi internet klęka. Poza tym Leonard ma ostatnio znowu kolki :-( i ostatnia noc była od 2 do 7.30 nie przespana, a o 8.30 musiałam wstać bo miał przyjść gościu od netu. :angry: Niestety nie przyszedł bo tak nas zasypało, że nie był w stanie dotrzeć do mojego domu - w fajnym miejscu mieszkam, nie?

Na kolki Sab Simplex pomaga - ale niestety tylko na godzinkę, potem śpiewka zaczyna się od nowa. Jutro chyba spróbuję te czopki. Dodam, że u nas sprawa ma się tak, że kolki pojawiają się od przypadku do przypadku - nie jest to stała, w sensie codzienna sytuacja i o dziwo nie jest to też zależne od tego co zjem. Wczoraj kolka pojawiła się po tym co wcześniej nie sprawiało problemu.

W ogóle to oglądałam dziś te wszystkie kulinarne programy (Gessler na tvp i Gessler na tvn) i zjadłabym dosłownie wszystko co tam widziałam. Ech...

Pozdrawiam Was wszystkie i trzymam kciuki za Nierozpakowane Mamunie :-) Trzymajcie się dzielnie, Wasza cierpliwość już bardzo niedługo zostanie wynagrodzona Najsłodszym Spojrzeniem na Świecie i Najpiękniejszym Uściskiem Małego Paluszka :-)
 
reklama
amerie moja je podobnie, tylko modyfikowanego je w wiekszych ilosciach niz mojego, np daje jej cycusie i potem jeszcze po 10 minutach potrafi zjesc 60 modyfikowanego i spi 3-4 godz, a jak je samo modyfikowane to je 70 - 100, raz chyba zjadla 120.. myslalam ze je calkiem sporor jak na takie dziecko, ale skoror Twoj je tak samo wiec ok :) no i je okolo 8 razy na dobe. czyli zje kolo 650 i wiecej.

w jakich ilosciach dajecie sol fizjologiczna? bo mi farmaceuta w aptece powiedzial ze przed kazdym jedzeniem, nie za duzo tego?

rtyska biedne Malenstwo :( Nasza zwymiotowala modyfikowane tylko 2 razy i to dlateog ze byla bardzo glodna i za szybko pila, moze nie posluzyla mu firma mleka ktora podawalas?

trusia
to myduzo grubiej ubieramy Mala... ale wydaje mi sie tez ze chlodniej mamy w domu kolo 19-20 stopni w nocy w dizen troche wiecej bo wiecej grzejemy, na noc Nasza jest ubrana w body, spioszki bawelniane a ostatnio jak byly zimne noce to sweterek na lapki i skarpetki po kapaniu, w beciku.. a na dzien body z dlugim rekawem i spioszki, skarpetki i lezy sobie w sleeping bag'u.. ewentualniee jeszcze kocyk.. ale Nasza to zmarzluch i nie lubi nagosci ;) jak sie ja przebiera to marudzi dotad az spowrtoem wszystko ma zakryte

holly
jesli Mala ma na sobie kombinezon to w aucie ustawiamy 19 (niestety nie mozemy mniej)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry