E
Eirema
Gość
Efinka to nie moje rady, tylko rady mam 2007, sama szukałam informacji na ten temat, więc dzielę się tym co znalazłam.
Ja jem praktycznie codziennie to samo: rano jest to kawa inka, bułka z masłem i do tego danio waniliowe, na obiad miseczka zupy najczęściej jarzynowej lub barszcz czerwony, na drugie ryż z gotowanym mięskiem, najczęściej drób lub ryba i do tego marchewka z zasmażką z masła lu buraczki tarte. Na kolacje jem 4 kanapki z szynką gotowaną, i między posiłkami biję mnóstwo wody, właśnie herbatke bocianek, czasami wypiję karmi.
I jak mnie coś ssie to jem biszkopty lub banana, i to w sumie na tyle.
Rozumiem Cię doskonale, sama jak przygotowuje mleko modyfikowane i mam go podać małemu to mi łzy same ciekną, ale przynajmniej wiem że zrobiłam wszystko żeby karmić...
Ja jem praktycznie codziennie to samo: rano jest to kawa inka, bułka z masłem i do tego danio waniliowe, na obiad miseczka zupy najczęściej jarzynowej lub barszcz czerwony, na drugie ryż z gotowanym mięskiem, najczęściej drób lub ryba i do tego marchewka z zasmażką z masła lu buraczki tarte. Na kolacje jem 4 kanapki z szynką gotowaną, i między posiłkami biję mnóstwo wody, właśnie herbatke bocianek, czasami wypiję karmi.
I jak mnie coś ssie to jem biszkopty lub banana, i to w sumie na tyle.
Rozumiem Cię doskonale, sama jak przygotowuje mleko modyfikowane i mam go podać małemu to mi łzy same ciekną, ale przynajmniej wiem że zrobiłam wszystko żeby karmić...