reklama

Listopad 2010

reklama
Dziewczyny - u mnie też nie najlepiej z kondycją - wchodzę na drugi poziom parkingu piętrowego po pracy i czuję jak bym co najmniej dwie długości stadionu zrobiła :)
 
Byłam dziś na badaniach prenatalnych i jestem po nich spokojna. Dzidziuś tak fikał, że doktor miał problem z uchwyceniem zdjęć ale dał radę :) Dzidziuś rośnie i wszystko jest ok. Serduszko zdrowe i przeziernośc karku ok także jestem spokojna.
 
Ojjj mglaczek dobrze Cię rozumiem i współczuje bo ja tak samo się dzisiaj czuje:(:( głową pęka, nos zatkany, gardło boli :( temperatura narazie 37,8 i mam nadzieje, że nie będzie wzrastała i jutro będzie lepiej. Całe szczęście jestem już na l4 od miesiąca wiec mogę cały dzień w łóżeczku leżeć. Zdrówka życzę wszystkim podziębionym mamuśkom:)
 
Dziewczyny ja już ma to za sobą. Chyba panuje jakiś wirus, dużo osób choruje. Mi pomógł na gardło tymianek i podbiał, herbatka malinowa, maść majerankowa na katar i apap na grączkę.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry