reklama

Listopad 2010

Witam wszystkie nowe mamusie :)) kilka dni mnie nie było bo jakoś nie miałam ochoty siedzieć przy komputerze i korzystałam z ładnej pogody. W czwartek miałam wizytę u lekarza i wszystko jest w porządku, maleństwo się rusza, serduszko bije, luteina odstawiona :)) jestem przeszczęśliwa :))) a i mój skarb miał 2.2 cm - dziś na pewno już jest większy :)) gin poinformował mnie o możliwości wykonania badań prenatalnych i chyba z moim M. je zrobimy. Co o tym myślicie? lekarz powiedział, że w moim wieku ryzyko jest niskie ale ja jak zrobię te badanie to będę spokojniejsza. Pozdrawiam i życzę udanego dnia
 
reklama
Izula, trzymam kciuki, będzie dobrze :)

fotelikiem ferelnym okazał sie wg testów ADAC fotelik Chicco Proxima i Emmaljunga Class First...NIe generalizujemy ze foteliki chicco sa złe, bo ten co ja mam wg tej samej firmy w innej kategori wagowej zajmuje z maxi cosi pierwsze miejsce :)...
Warto pytać w sklepie o testy , sprzedawcy sa poinformowani jak wypada w testach dany fotelik.
Dla malenstwa najlepiej wypada maxi cosi cabrio fix i taki też chyba zakupię :)
Ale ten ferelny model firma chicco powinna wycofać...
 
Tygrysek-M a co te badania prenatalne dadzą? mój mąż ma siostrę z zespołem Downa, więc "powinnam" wykonać badania, ale nie są mi one do szczęścia potrzebne, bo jak się okaże, że moje dziecko jest też chore to nic nie zmieni, przecież nie uzdrowią go, poza tym jest ryzyko poronienia po badaniu, a poza tym to jest nie zgodne z moją religią :)
 
czesc dziewczynki :* :)
Jak Wam normalnie napisze co mi się w tą noc przytrafiło to chyba padniecie :/ Połozylismy się z małżowinką do łóżka tak przed 23:00... Mnie standardowo chce się siku w nocy przynajmniej 2 razu... I tak też było teraz... Godz ok 1:30... Wstaję z łóżka zrobiłam jeden krok i walnełam na ziemię jak kłoda!!!!! Mój Rafał zaraz wyskoczył prawie z zawałem serca czemu leżę na ziemi i zwijam się z bólu (przestraszył sie ze coś znowu z tą moją nieszczęsną nerką). A wiecie co się stało...? Chyba źle leżałam zanim wstałam jakby stopa mi zdrętwiała czy coś, moze miałam ją jakoś dziwnie przekrzywioną... Postawiłam nogę na ziemi przeniosłam cieżar na drugą i RYP kosć mi strzeliła!!!!! ;((( Bolało jak cholera i do teraz boli :( Cała prawa strona w prawej stopie spuchnięta że ledwo żyły widac :( Boję się jechac do lekarza ale nie czuję ze jest złamane czy coś... :( Prześwietlenia i tak nie mogę miec... Robię zimne okłady i Altacetem troszkę smaruje... Mówię Wam masakra :/ Taką sierotą mogę byc tylko JA :/
 
Edytka84 obojętnie co się okaże to i tak urodzę dziecko więc to nic nie zmieni. Jeżeli chodzi o samo badanie to zdecydowałam się tylko na USG genetyczne a to chyba nie jest niebezpieczne dla dziecka i nie wywoła poronienia?
 
Tygrysek-M a co te badania prenatalne dadzą? mój mąż ma siostrę z zespołem Downa, więc "powinnam" wykonać badania, ale nie są mi one do szczęścia potrzebne, bo jak się okaże, że moje dziecko jest też chore to nic nie zmieni, przecież nie uzdrowią go, poza tym jest ryzyko poronienia po badaniu, a poza tym to jest nie zgodne z moją religią :)

oj edytko, chyba nie wiesz o czym piszesz,ryzyko poronienia jest przy inwazyjnym badaniu typu amniopunkcja, biopsja,kardocenteza
badaniem prenatalnym jest również USG genetyczne- tego nie będziesz robić?
 
Chyba źle leżałam zanim wstałam jakby stopa mi zdrętwiała czy coś, moze miałam ją jakoś dziwnie przekrzywioną... Postawiłam nogę na ziemi przeniosłam cieżar na drugą i RYP kosć mi strzeliła!!!!! ;((( Bolało jak cholera i do teraz boli :( Cała prawa strona w prawej stopie spuchnięta że ledwo żyły widac :( Boję się jechac do lekarza ale nie czuję ze jest złamane czy coś... :( Prześwietlenia i tak nie mogę miec...

Paulinka, koniecznie do lekarza! Prześwietlenia nie, ale możesz wykonać badanie USG. Wbrew pozorom nie służy ono tylko do podglądania dziecka ;-) Jeśli kość rzeczywiście pękła, proces samodzielnego zrastania sie będzie długi i bez gwarancji skuteczności. A pamiętaj, że za chwilę Twoje nogi dostaną solidną porcję obciążenia.
I koniecznie powiedz o tym zdarzeniu ginekologowi na kolejnej wizycie. Drętwienia, mrowienia i skurcze w nogach w ciąży zdarzają się dość często, ale mogą być związane z niedoborem minerałów i/lub witamin, więc niech Ci lekarz da skierowanie na odpowiednie badania krwi.
 
Tygrysek-M a co te badania prenatalne dadzą? mój mąż ma siostrę z zespołem Downa, więc "powinnam" wykonać badania, ale nie są mi one do szczęścia potrzebne, bo jak się okaże, że moje dziecko jest też chore to nic nie zmieni, przecież nie uzdrowią go, poza tym jest ryzyko poronienia po badaniu, a poza tym to jest nie zgodne z moją religią :)
Badania prenatalne to USG genetyczne plus tez PAAP (czy jak sie to nazywa) z krwi i nie sa one wogole inwazyjne i nie ma ryzyka poronienia. Ja mam obydwa, krew w tym tygodniu a usg za 2 tygodnie.
 
Paulinko, gdyby była złamana to pewnie bys to czuła ;), ale zwichnięcie czy częsciowe pękniecie juz nie, glownym objawem może być tylko opuchlizna,. Idz Kochana do lekarza i to sprawdz. Anbar ma rację ...
Ale ogólnie zabawna historia, moj mąż kiedys zaplatał się w kołderkę i też runał na ziemie, a ze wazy prawie 100kg to było slychać chyba w sąsiednim domu buahahah ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry