reklama

Listopad 2010

reklama
Ja narazie wstepnie ustalilam w pracy, ze ide na maciezynskie (9 miesiecy platne i 3 bezplatne czyli rok) 26 wrzesnia, jak zostanie mi jeszcze jakis urlop wypoczynkowy to wezme go przed maciezynskim takze pewnie z tydzien wczesniej.
 
Ja podpisuję się pod apelem do moderatorki! Jeżeli coś nam by nie podpasowało w wątkach same poprosiłybyśmy o interwencję

Ja planowałam pracować do końca września - termin mam na koniec listopada więc raczej dam radę, ale pracę mam dość nerwową, siedzącą przed kompem, kłócenie się z klientami, przekonywanie, czasami męczarnie z podwałdnymi (nie mam cierpliwości ostatnio więc oni ze mną też mają strasznie :-) ) więc może od lipca już pójdę ... na lipiec i sierpień mam zaplanowany gigantyczny projekt więc jezeli firma będzie dla mnie ludzka to się podejmę bo beze mnie może być na nim krucho trochę (planowałam ze 2-3 tygodniowe zwolnienia w czerwcu lipcu i sierpniu na regenerację sił :-) no ale się zobaczy ... maleństwo najważniejsze ...

po porodzie 22 tyg macierzyńskiego, 4 tygodnie urlopu a potem pół etatu przez co najmniej pół roku (trochę nie mogę sobie pozwolić na wychowawczy ...) dziecko albo do babci, albo do niani albo do żłobka dobrego ... zobaczy się :-)
 
Co do macierzynskiego ja mam mozliwosc pojscia na 2 letni platny urlop i chetnie z tego skorzystam, potem nie wiem jeszcze sie nie zastanawialam. A narazie pracuje jak najdluzej sie da.

Co do watkow to jestem zla ze nikt nas nie informuje o zmianach i potem czlowiek sie zastanawia czy juz zglupial czy o co chodzi!
 
Ja poszłam na zwolnienie od 8 tyg:) i się bardzo ciesze z tego powodu:) W pracy hmm spadło to na nich jak grom z jasnego nieba hihi ale chłopaki (bo pracuje w moim dziale z samymi mężczyznami) powiedzieli, że mam wypoczywać i dbać o siebie i dać znać na którego mają robić składkowe na papmersy ;) Powiedzieli oczywiście też, że będą na mnie czekać:)

A co do przesuwania wątków to zgadzam się:) niedługo nie będziemy wiedziały gdzie co było:)
 
Nigdy w życiu nie zgodziłabym się zeby babcia obojętnie która wychowywała moje dziecko... Choćby nie wiem jaka była cudna i wspaniała. Już 10000 razy bardziej wolę wydać kasę na dobry żłobek. Ale wiadomo różne sytuacje się w zyciu zdarzają i niektórzy są poprostu zmuszeni oddać dziecko na te pół dnia do babci... Ja jestem w o tyle komfortowej sytuacji, że przez najbliższy czas nie będę pracować i mogę spokojnie zająć się moim malusziem :)
 
a tez sie podpisuje pod wpisem do moderatora To tak na poczatek
A teraz witam was wszytskie dziewczynki cieplutko :* Dzisiaj nie zagladalam wogole bo na praktykach nasiedzialam sie wyjatkowo dlugo przy kompie, caly dzien przepisywania do exela i tak przez 2 tyg i az mi sie nie chce patrzec na klawiature :P
No wiec moje bole przeszly :) HURA!! O Yasmeen tez sie martwie :( Juz normalnie mysle ze cos sie stalo z jej fasolka :(
Pozatym to wiecie jak sie dziś zdenerwowalam w tramwaju siedze sobie spokojnie, doslownie do tramwaju wbiegla taka 40 letnia wytapetowana, wypindrzona pani stanela na mie i mowi do mnie "przepraszam ja tu musze usiasc" ja sie patrze na nia a ona do mnie " jestem starsza i mam pierszenstwo" a ja do niej mowie "przepraszam a ja jestem w ciazy, i jest mi ciezko stac w tak zatloczonym tramwaju" a ona do mnie z tekstem " ze ja to nie interesuje ze jestem w ciazy i ze ona chce usiasc" no i pani taka starsza kolo 65 lat wstala i mowi do tej babki ze niech pani siada.Wiec ja tez wstalam i ustapilam tej starszej pani miejsce a ta mlodsza mowi do mnie " a mi to nie chcialas dzieciaku ustapic miejsca, wogole ile ty maszlat zejestem w ciazy" A ja do niej mowie " Po pierwsze nie wyglada pani na taka ze trzeba ustepowac miejsca, pozatym jak pania w domu nie wychowali to juz nie moja sprawa. A co do wieku i ciazy to nie powinno to pania interesowac" Starsza pani stanela w mojej obronie i zaczela sie "awanturka". No myslalam ze mnie krew zaleje. Ale wiecie co najlepsze ta 40 latka jechala doslownie 3 bardzo krotkie przystanki. Normalnie to ja sie nie kłoce, ale teraz chodze i tak podbuzowana i mowie ze nie wytrzymam. Całe szczescie ze wiekszosc osob w tramwaju byla po mojej stronie :)
Uff cieżko :)

A u mnie z dzieciaczkiem bedzie siedziala moja mamusia, bo ja w szkole. Ale juz teraz to wiem ze bede chodzila pewnie co 2 dzien do szkoly i tylko na pare h bo nie bede mogla sie rozstac z moim szkrabem :) Dobrze ze szkole mam 10 min od domu :)
 
Violett co do ustepowania miejsc to bywa roznie. Ja mialam przypadek ze jechalam metrem i starsza Pani poprosila bym jej ustapila miejsca ale naprawde w ten dzien zle sie czulam i powiedzialam ze przepraszam ale zle sie czuje i chlopak obok jej ustapil i wszyscy byli zadowoleni. Ale wiem jak niektorzy ludzie sa wredni i mysla ze jak ktos nie ma wielkiego brzucha jak balon lub nie jest o lasce to nie ma prawa siedziec.
 
No własnie, ale wlasnie gdyby ta pani wyglada na taka ze sie zle czuje albo cos to oczywiscie bym jej ustapila miejsce. Postalabym juz. Ale ona wyglada na pelna zycia i wogole. A teraz to mi naprawde ciezko stac w zatloczonym tramwaju wiec stwierdzilam ze no przepraszam ale ona chyba sobie zartuje. No ale tymi swoimi txt ze ona jest starsza, ze ja to nie obchodzi ze jestem w ciazy, ze ile ja wogole mam lat no to pomyslalam a w zyciu Ci nie ustapie miejsca. Ale wlasnie niektorzy ludzie to wogole nie mysla, niestety
 
reklama
Ja jeszcze w ogóle nie mam brzuszka i już mi jest ciężko ... bywa mi słabo, mam zawroty głowy ... rano jak wsiadam do metra jest super bo wsiadam na Kabatach i siadam na środku ławki i jakoś w spokoju dojadę ... wieczorami jest gorzej. Ale strzsznie wkurzają mnie młodzi faceci ... czasami siedzi kilku takich i to rozpartych, że w dwóch zajmują 3 miejsca i nie ruszą dupy żeby ustąpić komuś, mój chłopak to jak jeździ i nie jest zupełnie pusto to absolutnie nigdy nie siada bo uważa, że nie ma potrzeby siedzieć a czasami nie widać, że komuś bardziej potrzeba miejsca i warto ustąpić bo to np dziewczyna w 3 m-cu ...

i wkurza mnie też to, że jak ktoś chce wymusić ustąpienie miejsca to nie podchodzi do takich młodych facetów tylko zawsze do dziewczyn ... teraz dopiero nam się zaczną takie historie :-) na głównym forum jest wątek o kobietach w ciąży i babciach w autobusach ... czasami tak straszne, że aż śmieszne :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry