reklama

Listopad 2010

Tak tak tez czytalam, no wlasnie u mnie widac brzuszek w bluzkach ale pod kurtka juz niestety nie, wiec wiesz. Ale potemjechalam innym tramwej i juz stalam i weszla kobieta w ciazy tak w 6-7 miesiac i starsza pani jej ustapila miejsca to odmowila bo powiedziala ze az nie wypada, i ze czuje sie dobrze wiecmoze postac, ale ta starsza pani tak nalegala zeby usiadla bo niebezpicznie jest jezdzic na stojaco :) Ale taka mila. Czasami sie trafiaja mili ludzie ale czasami to porazka
 
reklama
a co zamierzacie zrobić z maluszkami po macierzyńskim? babcia? niania?

Nie myslelismy jeszcze o tym. Jesli urodze w terminie, to macierzynski skonczy mi sie w polowie czy nawet pod koniec kwietnia 2011. Potem chce od razu wziac dwa miesiace urlopu, bo mam w tym roku do wykorzystania jeszcze 65 dni, a juz raczej na urlop dluzszy niz tydzien nie bede szla. Wstepnie myslalam wrocic do pracy 1.06.
Na nianie na pewno sie nie zdecyduje, bo nie znioslabym, ze obca osoba kreci mi sie po domu podczas mojej nieobecnosci.
Zostanie nam prawdopodobnie babcia, ktora chetnie zajmie sie wnukiem, ale mysle, ze jeszcze przedyskutujemy temat opieki nad dzieckiem i nie wykluczone, ze moj partner zostanie z nim w domu. To jednak zalezy od tego czy i jaka prace uda mu sie znalezc. To, co dotychczas mu proponowano jest mniej wiecej cztery razy gorzej platne niz ja zarabiam, wiec raczej by mi sie nie oplacalo isc na wychowawczy.



Mam wielką prośbę do moderatorki która tutaj robi tyle bałaganu... (...)
Uważam połączenie działu zakupy dla mamy i maleństwa z tematem wyprawka to totalny bezsens. Tak samo jak wcześniejsze połączenie foto usg fasolek z tematem foto brzuszków.
Wszędzie może być taki temat osobno tylko u nas wszystko musi być połączone. Za niedługo dojdzie do tego że będzie jeden temat listopad 2010...

Podpisuje sie pod slowami Myszy. Nie wiem kto jest tutaj moderatorka, ale tez mam wrazenie, ze idealem by bylo aby byl tylko jeden temat. Ja juz raz rowniez ze zdziwieniem zauwazylam, ze temat zwolnienia zostal wciagniety do spraw formalnych, ktore dotyczyly czegos innego.
Moim zdaniem obecnie mamy taka sytuacje, ze w jednym temacie dyskutujemy dziesiec razy o tym samym. Bo sie pojawi nowa mama, albo ktoras z juz obecnych zaglada po dluzszym czasie i wiadomo jest, ze nikt normalny nie bedzie brnal przez kilkadziesiat stron starych postow i chcac zapytac, pyta o to samo.
Dla przykladu - temat zwolnienia w ciazy w tym temacie byl poruszany juz minimum trzy razy!
 
A ja niestety lub stety mam totalną znieczulicę na te wszystkie wypindraczone, wymalowane "babinki",które to jak wsiadają do autobusu to w podskokach piegną zająć, już z przystanku wypatrzone wolne miejsce. Kiedyś to mnie sumienie ruszało i dla świętego spokoju ustępowałam takiej stojącej i postękującej mi nad uchem "babince" ale to było do czasu... Miałam taki okres w swoim życiu, że bardzo źle się czułam a że dojeżdżałam do szkoły 40 min w zatłoczonych autobusach i juz na moim przystanku nie miałam szans żeby usiąść to niejednokrotnie musiałam wysiadać w połowie drogi bo mi słabo było a jakoś tak głupio było mi o miejsce poprosić. Ale miarka sie przebrała jak pewnego razu zrobiło mi się strasznie źle a że jechałam na egzamin to nie mogłam wysiąść i zaczerpnąć powietrza to poprosiłam o otwarcie lekko i tak malutkiego okienka i wiecie co usłyszałam, od takiej pudernicy co przy oknie siedziała, że jest zimno i ona się nie zgadza na otwarcie okna a że jak panience gorąco to trzeba się lżej ubierać!!!!! Od tego momentu zawsze siadam i nigdy nie ustępuję miejsca! A jak jakaś pudernica się burzy to jej mówię, że skoro ma tyle siły żeby się wykłócać to pewnie znajdzie tyle siły żeby postać :) i kropka :D
 
Witam czwartkowo :)
Mam pytanie czy któras z Was bierze moze witaminy prenatal ?
Ja wczesniej brałam feminital , ale stwierdziłam ze jest o polowe drozszy niz prenatal. Więc wziełam wczoraj pierwszą tabletke prenatalu i cały dzien mnie mdliło i wymiotowałam. Gdzies czytałam ze tak moze on działac. Chociaz nie wiem czy to nie przypadek.
 
Witajcie :) Ja juz w pracy i nawet dobrze sie jak to zazwyczaj rano :)
Kasiazar mnie czasem tez mdli po tabltkach ale ja biore mamavit i staram sie lykac jedna razem z jedzeniem i wtedy jest ok. Ale jak skoncze sniadanie i potem wezme to juz nie jest dobrze. Moze to zalezy od tabletek nie wiem.
 
Hej
Mi w poprzednich ciążach lekarz radził, że jak mdli po witaminach, to można je brać na noc. Zawsze mdłości można wtedy przespać :-).
U nas zimno, pada non stop i jeszcze najstarsze i najmłodsze mam chore :-(
Zmykam zatem do dzieciaczków. A Wam dobrego samopoczucia życzę :-)
 
Witam się czwartkowo...jeszcze w świetnym humorze po wczorajszej wizycie :-)

Joaś zdróweczka dla dzieciaków!
Violett a po co Ty sę denerwujesz przez jakąś pindę...ja bym się odwróciła i nie reagowała wcale na jej słowa. Niech robi z siebie cyrk.

Zmykam zaraz na kawkę bo jeszcze dzisiaj nie pita.

Miłego dnia Wam życzę!
 
A ja od rana w pracy staram sie zmobilizować bo jutro wracamy z projektu do biura i powinny być jakieś efekty naszej pracy, ale jakoś nie mogę się ich doszukać :-)
myślenie jakoś mi się wyłączyło i od 15 minut staram się jakoś ładnie przełożyć na angielski to co wymyśliłam po polsku (szef jest australijczykiem) i mi nie idzie ... masakra :-)
 
reklama
Witam czwartkowo :)
Mam pytanie czy któras z Was bierze moze witaminy prenatal ?
Ja wczesniej brałam feminital , ale stwierdziłam ze jest o polowe drozszy niz prenatal. Więc wziełam wczoraj pierwszą tabletke prenatalu i cały dzien mnie mdliło i wymiotowałam. Gdzies czytałam ze tak moze on działac. Chociaz nie wiem czy to nie przypadek.


Ja biorę Prenatal Classic, ale nigdy nie miałam po nim problemów. Ale mój lekarz kiedyś powiedział mi, żebym go odstawiła (na wszelki wypadek), bo wiele kobiet po nim cierpi mdłości. Ja go nie posłuchałam i biorę dalej. Tyle, że mój lekarz nie mówił, że chodzi konkretnie o Prenatal a o to, ze ma to związek z zawartością żelaza w nim (dużo jest).
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry