reklama

Listopad 2010

Oj Paulinko Paulinko biedaczku Ty :)
Tak tak koniec tematu z koścołem :) Ja tylko dopowiem ze nie musze wcale chodzic do Kościoła zeby być bliżej Boga. Jak sie pomodle w domu to tez bedzie dobrze :) No to tak na koniec.

A ja tez nie wiem co mam dzisiaj juz robic:P Nudzi mi sie :) Czekam na siostrzyczke, tata ja przywiezie za jakies pol godzinki - godzinke z przedszkola to cos z nia wymysle:) Porysuje, poczytam pogram w cos albo cos innego :)

hehe Kasia niedobrzyco Ty :) No tak ale zawsze cos heh :) Ja sie z moim P wogole wczoraj nie widzialam :(
 
reklama
kasiazar - z tą teściową dobreee :D Pewniejsze byś miała zatrute ciasto :] Mysmy u mojej nie byli... Nie uważam jej jakoby za swoją drugą mamę a mąż napisał tylko sms-a i stwierdził że to jej wystarczy... Widzę że go skręca na wszystkie strony jak ma tam pojechać... A Twój mąż faktycznie bardzo romantyczny :D Ty przynajmniej postawiłaś na swoim... A ja głupia myslałam ze jak nic mężowi nie powiem to sam wpadnie na tak cudowny i romantyczny pomysł zeby wręczyć mi kwituszka w imieniu naszego dzidziusia...Teraz sobie spiewam pod nosem: "Ooooj głupia Tyyyy, głupiaaa Tyyy!!" ;)
 
Paulinko- ale możesz zrobić tak , ze jak będzie Dzień ojca to zrób swojemu prezent. Zobaczysz jak mu głupio będzie :P
Ja często tak robie jak o czymś zapomni:tak:
A co do ciasta od tesciowej to zawsze jak mój D przynosi cos od niej to zawsze pytam czy jadl to samo i czy widział jak ona to pakuje czy nie miała czasu czegosc dosypac :)
 
No wlasnie Paulinko tym sie ratuje ze czytam sobie jakieś ksiązki lub rozwiazuje krzyżówki ale czasem to nie starcza.Obiadek juz na dzis gotowy wiec do upichcenia tez juz nie mam czego.

A co do Dnia Matki to zaliczam sie do tych które nic niestety nie dostały:-(,tez zrobiłam fochy dla mojego P. ale na nic raczej nie liczę.Ale co tam w przyszlym roku nasze dzidzie wynagrodza nam tegoroczny smutek.
 
Oj napewno mu będzie głupio :) Ja pewnie zrobie prezent na dzien taty mojemu P :) Zreszta ja uwielbiam dawać ludzią prezenty :P


A mi nie jest smutno ze nie dostalam nic od P, i ze zyczen mi nawet nie złożył. Dlatego ze to dzien mamusi :) A ja jego mamusia nie jestem, wiec mial prawo nie zlozyc :)
 
Hej Dziewczyny!!!
Co do wczorajszego dnia Matki to ja też życzeń nie dostałam od meżusia w imieniu tego dzidziusia w brzuszku ani nie przygotował naszego 3,5 latka do tego żeby mi jeszcze raz powierszował. Wieczorem powiedziałam przy moich chłopcach że dziś miałam Dzień Matki i mi mój syneczek nie złożył życzeń i wtedy mój mały powierszował mi to samo co dzień wcześniej w przedszkolu ale mi było miło Kochany jest ten mój skarbek. A mój mąż mi powiedział, że przecież mi już wierszował w przedszkolu 25.05. a ja mówię mu że dziś jest te Święto :)

Co do kościoła to zauważyłam to, ze faktycznie w niektórych sytuacjach księża odpychają naszą młodzież niż przyciągają. Ja jestem Katoliczka ale nie do końca z wszystkim się zgadzam i robię tak jak uważam ja. A co do chrzcin to nie spotkałam się z tym, żeby cięzarna nie mogła zostać matką chrzestną - raczej większość (ciężarnych) odmawia. Tak ja postąpiłam niedawno odmówiłam choć nie wierzę w zabobony wolałam nie sprawdzać tego na sobie gdy z nasłuchałam sie od znajomych że u nich były przypadki poronień i chorób także wolałam tego uniknąć gdyż do końca ciaży martwiłabym sie czy coś się nie wydarzy....

Dziś czuję się troszkę dziwnie pobolewa mnie brzuszek czy to normalne już miałam dzwonić do gina ale jeszcze się wstrzymałam...a nie pamiętam żebym przy Kamilku miała tak...
 
Ja też nic nie dostałam:( ani życzeń....a tak po cichutku liczyłam na to bo pamietam jak moj ojczym dał mojej mamie kwiatki jak moj braciszek byl w brzuszku:):P wlasnie na dzien mamy..
 
Paulinka, pomysl sobie, że za kilka lat malutkie rączki będą dla Ciebie rysowaly laurki :-)

Ja swojemu P. powiedziałam jakoś w ubiegłym tygodniu, że w tym roku to powinnam obchodzić i dzień matki idzień dziecka :-D Myślałam, że przyjdzie z kwiatkiem, nie podejrzewałam, że przygotuje laurkę. Juz teraz wiem dlaczego rano przed wyjściem z pracy zgrywał moje zdjęcia na pendrive'a :-)

Dzisiaj cały dzień spędzam w łóżeczku. Z jednej strony laptop, z drugiej kot. Muszę sobie zrobić liste książek do przeczytania, a potem to chyba z nudów zaczne na drutach robić :-)

baska, a jaki to rodzaj bólu?
 
Inez79 ja właśnie przed chwilą zrobiłam sobie spis książek:tak: i jutro zaraz biegnę do biblioteki zerknąć co maja:) ależ ja jestem leniwa bibliotekę dosłownie widzę z okna a nie chce mi się iść:zawstydzona/y:ale co tam jakiś plan na jutro trzeba mieć:-D

Tak się dziewczyny zastanawiam jak jest naprawdę z tym przesiadywaniem przed kompem w ciąży bo jak się dowiedziałam, że jestem to w pracy zrobiłam taki rozruch, że tylko 4h siedziałam przed kompem bo oczywiście ze względów zdrowotnych tak jest zalecane:) a teraz jak siedzę w domu to jak się tak zastanowić to na bank siedzę dłużej niż 4h:-p ehhh ale jak tu nie siedzieć jak na BB się tyle dzieje, na allegro trzeba poszperać, jakieś newsy poczytać no kurcze nie da się tylko 4h:cool2:
 
reklama
inez79 - cięzko powiedzieć jaki to ból taki delikatny i to momentami mam wrażenie, że zasem mi cos tak nisko w pochwie jakby otwierało zamykało bardzo delikatnie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry