reklama

Listopad 2010

Aniu to musi tyć serduszko bo jakiś tydzień temu nie zauważyłam a teraz nie mogę się napatrzeć.

Trusia, to chyba nie jest serce dziecka. Przecież własnego przez skórę na piersiach nie widzisz, a co dopiero dziecka, które jest ukryte w środku pod duża grubszą warstwą.
Już gdzieś widziałam podobną dyskusję o skaczącym brzuchu (nota bene mój też skacze ;-)), i podobno jest to od łożyska.


Trusia77 wlasnie przed chwila zobaczylam styczen i luty i tak sie zastanawiam ze ja to dopiero w 11 tygodniu sie dowiedzialam a one tak szybko..

Jeśli kobieta regularnie miesiączkuje a do tego ma problemy z zajściem w ciążę, to nie jest niczym nadzwyczajnym, że o ciąży dowiaduje się w dniu spodziewanej @, czyli w mniej więcej 4 tygodniu. Ja się o swojej ciąży dowiedziałam w 3t6d.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witam.

Nie było mnie kilka dni a tu produkcja postów idzie pełną parą:-).Tyle tego jest że nie pamiętam co czytałam na początku.

Co do nazwiska ja mam po mężu bo moje było za długie.Ale za to teraz przekręcają nam nazwiska na grabarz hahaha.Można czasem uśmiać się.
Ja pochodzę z małej wioski.I jak brałam ślub a mamy tylko cywilny to pytali mojej mamy w którym miesiącu ciąży jestem.A tu nic.Później gadali że jak nie urodziłam to poroniłam.A nasza kochana Juleczka urodziła się 5 lat po ślubie.Też mieli problem że bez dzieci jesteśmy.A teraz gadają że jeszcze Julka nie chodzi a ja już w ciąży.I co będę ludziom tłumaczyć że tak chciałam.To maja sprawa.Moi rodzice nigdy nie wtrącali się w nasze prywatne życie.Moja mama zawsze mówi wszystko co robisz to robisz dla siebie i swojej rodziny a resztę można olać.Super że mam takich wyrozumiałych rodziców.A co do teściów opisałam na w wątku o teściach.A najbardziej z męża rodziny naszego ślubu nie mogła przeżyć babcia mojego męża.Jak to biedaczkę mógł wziąć za żonę.To dla niej był szok.Lepiej być biednym ale mieć szczęśliwą rodzinę.

My ślub kościelny planujemy na czerwiec razem z chrzcinami.Sukienkę już mam z racji że szyłam suknie ślubne.Uszyłam sama i dużo na tym zaoszczędziłam.Prawie 2 tyś.
Ja śpię na prawym boku i jeszcze troszkę na brzuszku.

KasiaB-daj znać jak wizyta.Ja mam wizytę za tydzień w poniedziałek i już nie mogę doczekać się widoku mojej dzidzi.

Co do ruchów to wydaje mi się że wczoraj wieczorem czułam.Zobaczymy jak będzie przez następne dni.Julke poczułam w 18tygodniu.
Uciekam coś zjeść.Ale się rozpisałam jakoś dziś mnie wzięło na pisanie.
Miłego dnia
 
aniu - aaaaa męża nie szukałam :D sam się jakoś tak "przyplątał" :D A tak szczerze to o lepszym nigdy nie mogłabym nawet marzyć :) Co do allegro to u mnie wygląda to ścislej mówiąc tak:Kochanie chodz poszukamy jakichs ubranek dla dziecka na allegro, A musze?, Tak chciałabym żeby Tobie też się podobały... A masz coś wybrane?, Nooo wiesz coś tam szukałam, No dooobra (głębokie westchnienie) :D Po 20 minutach "jestem głodny" hehe :D:D

KasiaB - czekamy na info po wizycie!!! Trzymam kciukasy :*

Co do podskakiwania brzucha kiedy się leży to mnie się zawsze wydawało ze to mój puls... Od mojego serca idzie to trzęsienie się ;) Myślę ze to raczej nie serce dziecka :)

A mnie dziewczyny po raz kolejny śniło się moje dziecko :D I po raz kolejny był to chłopiec :D Moja wizyta za tydzień i chyba mnie skręci do tego czasu :D Tak już bym chciała wiedzieć i zobaczyć moje maleństwo...
 
Paulinka Ty się ciesz ze za tydzień masz wizytę, bo ja na swoją muszę czekać jeszcze 2 tygodnie.
Właśnie popatrzyłam na opis pod Twoim suwaczkiem...jejku jakie duże już dzidzi jest w tym tygodniu.
Ciekawe czy Ci się ten chłopiec wyśni...mi się dzień przed wizytą śniło że lekarz powiedział że to córeczka...więc u mnie potwierdziło się że śni się na odwrót :-D
 
Paulinka Ty się ciesz ze za tydzień masz wizytę, bo ja na swoją muszę czekać jeszcze 2 tygodnie.
Właśnie popatrzyłam na opis pod Twoim suwaczkiem...jejku jakie duże już dzidzi jest w tym tygodniu.
Ciekawe czy Ci się ten chłopiec wyśni...mi się dzień przed wizytą śniło że lekarz powiedział że to córeczka...więc u mnie potwierdziło się że śni się na odwrót :-D

ja jeszcze muszę czekac 21 dni
a czekam z niecierpliwościa bo nareszcie dowiem sie kto ta zamieszkuje
ale cos mysle ze pewnie pozostanie Szymonek.
mnie tez dzisiaj sniła sie malutka dziewczynka ,leżała w łózeczku takim ciasnym:baffled:
no zobaczymy.ufffffffff......ale dzisiaj upał nie mam czym oddychać.:baffled:
 
Mysza no suwaczki pędzą do przodu jak szalone :))) Moja dzidzia generalnie jest dosyć długa jak stwierdziła ginka więc myślę że opis suwaczka będzie pasował do obecnego wzrostu dzieciątka :) Ty jeszcze 2 tygodnie ale i tak pewnie wizytę przesuniesz hehe :D

Ja postawiłam mięsko i warzywa na rosołek a teraz zmykam na słoneczko :)
 
Dziewczyny,

ja już po wizycie :-) bardzo happy. Szczegóły w stosownym wątku ... teraz siedzę w pracy i wszystko kończę bo od jutra na tydzień na zwolnienie idę żeby sobie odpocząć :-)

bardzo, bardzo dziekuję za wszystkie kciukasy (bo oczywiście strasznie się denerwowałam, ciśnienie 140/80) ... sama też trzymam za pozostałe wizyty
 
reklama
ania_ch0 miałam tak samo jak ty z tym nazwiskiem w urzędzie.Wiedziałam ze gdzies trzeba bedzie podać ale tez własnie mnie kobietka zaskoczyła totalnie.Mi sie moje nazwisko nigdy nie podobało za bardzo ale i tak ciężko mi sie przestawić.
I gratuluję slicznej siostrzyczki i super ze jest taka wesolutka.

Anbar co do naszej przeprowadzki to troszke tego bedzie, ale np. mebli czy takich rzeczy raczej nie chyba ze sie zdecydujemy kupic lozeczko z prawdziwego zdarzenia i cos dla dziecka.A w tej firmie z której korzystaliście, liczyli za kilogram czy jakąś inna metodą?Jak tam Twoje plamienia?

Inez trzymam kciuki zeby sie okazało że taki urok twojej ciąży i nie działo się tam nic złego.Musisz może wiecej wypoczywać i niestety lykać więcej tych tabsów ale to dla dobra dziecka.Super że testy Pappa tez w normach.

Kasia_B moje nazwisko tez sie teraz kończy na -ska, jak to moj mąż mówił przed slubem jak się z nim drażniłam ze moje przejmie ze -ski, -ska to są szlacheckie nazwiska.Lecę w takim razie poczytać jak tam u ciebie po wizycie!!!

lena witaj wśród listopadowych mamusiek!!!!!

Do mnie niestety wrocily deszcze i na nic po prostu nie ma sie ochoty.Wiec poki co siedze na BB a potem zajme się jakąś książką.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry