aduska123
Fanka BB :)
hej dziewuszki
co do robienia rzeczy nie pokoleji tak jak to któraś z Was napisała... . U mnie nikt z rodziny M. nie mógł pojąc tego, że nasze dziecko jest planowane. A chodziło im głownie o to, że nie mamy ślubu, ja studia jeszcze nie skończone ( chociaz miałam całkiem dobra pracę), a M. wcale takiej dobrej pracy nie ma. A więc każdy uważa, że to wpadka. Gdy siostra mojego M. powiedziała: 'No ale chyba nie było planowane co?" , a on odpowiedział " No wiesz najpierw odstawiliśmy tabletki a później wiadomo
''to była taka zdziwiona, że szok. Wiele ludzi ma taką opinię, że powinno się robić dzieci jak Cie na to stać. A ja właśnie tak nie uważam! Powinno się zdecydować na dziecko kiedy czuje się już gotowym na rodzicielstwo. :-) I wcale nie jesteśmy gorsi bo nie mamy slubu
Bo kochamy się przecież wcale nie mniej... . No ale niektórym to trudno pojąć...
