reklama

Listopad 2010

No ja myślałam tak od 25 może 28tc zaczać...to też zależy od kiedy będzie kurs.

No bo ja zaciskam nogi do 36tc a później to już puszczam i mogę rodzić. Więc wydaje mi się że szkoła rodzenia od 35tc to trochę za późno.
 
reklama
Dziękuje za odpowiedzi :)

Masz rację Kasiu_B trochę jeszcze za wcześnie, myśle że za jakieś 2 tygodnie podzwonie sobiebo podobno czasami czeka się miesiąc na wolny kurs.

Paulinka ja właśnie mam podobnie do tej dziewczyny o ktorej piszesz, niedawno przeprowadzilam sie z mężem do nowego miasta i nikogo tu nie mam. W sumie chyba najlepiej jak się zapiszę bo sama teoria z książek nie wystarczy, a bynajmniej nie pomoże w tym żeby troche spokojniej podejśc do samego porodu.

Zapytam w szptalu w ktorym chcialabym rodzić czy mają jakieś zajęcia jaku u Mamy2010.

Ja tak samo jak Ty Myszko nie chciałabym przegapić odpowiedniego momentu, żeby załapać się na cały kurs. Nie wiem dokladnie ile to trwa, ale moja znajoma mowila coś o 7 tygodniach więc chyba najpoźniej 33 tydzień.

Może któraś z was zna jakąś dobrą szkolę rodzenia w gdańsku?
 
Myszka Ja kupiłam sobie książkę o macierzyństwie i niestety zamieścili tam zdjęcie główki wystającej z łona podczas porodu. Na zdjęciu widać jak bardzo to wszystko sie powiększa. Lepiej nie będe opisywać bo nie o to mi chodzi.
Od czasu kiedy zobaczylam to zdjęcie nie mogę spokojnie myśleć o porodzie. Dlatego odrazam oględania tego typu zdjęć czy filmow.
Choć wiem że czasami zobaczy się to zupelnie niechcący :P
 
Oj ja też nie mam zamiaru tego oglądać :-)
a jak mnie kiedyś najdzie to sobie obejrzę odcinek Friendsów jak Chandler z Moniką przypadkowo oglądają to w walentynki i mi przejdzie :-)
 
Witajcie Kochane!
Nie odzywałam się bo zbliża mi się koniec semestru i nauki mam teraz bardzo dużo.Robią nam po 5,6 kolokwiów na jeden zjazd do tego referaty,prace semestralne,maskara jakaś!
Jak tylko znajdę chwile to postaram się nadgonić.
U nas wszystko dobrze,rośniemy cały czas.
Pozdrawiam serdecznie!
 
reklama
Dziewczyny, ja mam zamiar rodzić przez cesarkę. Myślicie,że w takim wypadku też warto iść do tej szkoły rodzenia? I czy któraś z was ma wadę wzroku,która wyklucza poród naturalny? Ja mam wadę wzroku(jestem jednooczna) ale wiem,że są podzielone zdania lekarzy na temat tego czy wolno w takim wypadku rodzić naturalnie czy nie. Ja panicznie boję się porodu naturalnego właściwie od zawsze i cała trzęsę się na myśl,że nie będę miała przeciwwskazań...

whisky
- witam serdecznie:) Ja też niestety dość późno odkryłam to forum. Trzymam kciuki za Ciebie i Twojego dzidziusia!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry