reklama

Listopad 2010

no proszę jak się rodzinnie zrobiło ;)
ja już po kolacji idę jeszcze sprzątnąć łazienkę i chyba zmykam się położyć bo moje Słoneczko pewnie szybko wstanie i będzie chciało się bawić hehe, a ja to rano nie do życia jestem. Jakby co to pewnie jutro dopiero wieczorkiem się pojawię. Miłego wypoczynku papa
Ps. przesyłam trochę chłodu
 
reklama
dziekuje baardzo Wam wszystkim za gratulacje w sprawie ruchow malenstwa i ze razem ze mna martwilyscie sie o mojego lucusia :* WROCIL GODZINE TEMU!
ale sluchajcie chyba samochod go potracil, tzn tak podejrzewamy, bo dupka mu leci na jedna strone i jest baaardzo poobcierany :/ ja sie tak martwilam bo on straszny pieszczoch jest i zawsze wiecej niz 24 godziny to nie przekraczal i wracal. dlatego czulam ze cos nie tak :/ mogl lezec gdzies w krzakach 2 dni nabral sil i doszedl dopiero do domku, ale mizerny jest strasznie wazyl 6 kg a teraz to moze ze 2,5 ? jak jutro bedzie tak zle z nim to do weterynarza pojedziemy. ale najadl sie napil i spi :) a wczoraj w nocy az tarota postawilam czy wroci no i wyszlo mi ze sprawy sie potocza dobrze, czyli sie sprawdzilo :)

Violett jak mieszkalam w bloku to moja sasiadka miala kota na 3 pietrze ktory zawsze wyskakiwal przez okno i wracal po schodach :D trzymam kciuki zeby Twoj kotek wrocil szybko :(

Trusia77 czytalam ostatnio taka ksiazke juz o niej mowilam (Śmieszny brzuszek) i tam jest rozdzial poswiecony pogorszonemu wzrokowi podczas ciazy, autorka pewnego dnia wstala i nie widziala wlasnej dloni :D i podobno to normalne, a po ciazy wszystko wraca do normy

w tym samym rozdziale jest tez o skurczach lydek o ktorych tez rozmawialyscie i jej najlepiej pomagalo je rozchodzic

Mysza Ty uwazaj na siebie! patrz pod nogi dokladnie nastepnym razem i zawsze zakladaj paseczki :), bo naprawde moglo Ci sie cos stac, ale mam nadzieje ze to nie byl grozny upadek

Joanka85 witaj, mozemy sobie przybic 5, co do rozmiaru stanika ;) juz nie moge sie doczekac az sie wreszcie porzadnie powieksza :/

Martaik takze witaj :)

kahulaa1983 ja opalam sie co drugi dzien za pierwszym razem w sumie okolo 30 min w krotkich spodeknach i bluzce na ramiaczka (ktore chowam do srodka i tak ;)), a potem juz coraz dluzej, ale tak zeby nie przesadzic. nie mam zawrotow glowy, nie czuje sie slabo, moja gin tez mi nic nie mowila ze mi nie wolno, no i powoli brazowieje, wiec mysle ze jakbys nozki wystawila na sloneczko tak jak ja na te pare minutek co drugi dzien to mysle ze nic by sie nie stalo, chyba ze masz jakies szczegolne przeciwwskazania a ja o nich nie doczytalam, to absolutnie stosuj sie do tego co mowil lekarz. Ja zadnych kremow brazujacych itp nigdy nie uzywam bo raz dostalam balsam zlocisty DOVE pod choinke i mialam po nim zacieki takie dziwne :/ i ogolnie nie wierze ze da sie samoopalaczem tak wysmarowac zeby sladow nie bylo dlatego nie uzywalam juz nigdy wiecej nic takiego.

Paulinka109 ja poczulam cos takiego jakby ktos od srodka przejechal mi po skorze na odcinku kilku cm najmniejszym palcem u reki, tez cos w tym stylu poczulas za pierwszym razem? niestety to juz sie nie powtorzylo ale mam niesamowite wrazenie ze to moje malenstwo :)

dzis wyszlam o 10 z domu na poszukiwanie sukienki i wrocilam o 15. (nie pytajcie jak to przezylam-nie przezylam.) ta pogoda jest wykanczajaca, a brak odpowiedniego towaru w sklepach jeszcze bardziej dobijał. skonczylo sie na tym ze wrocilam sie na koniec do pierwszego sklepu w ktorym mierzylam sukienke baardzo skromna, byla rozmiar L (nosze S) i do tego brudna. Przeceniona z 299 na 169 a ja kupilam za 89, bo pani powiedziala ze juz dluugo wisi. jest do przerobienia oczywiscie za szeroka pod biustem, ale naprawde to byla jedyna ktora mi sie po prostu spodobala, reszta byla do polowy ud albo polowy lydek a ta do kolan. Mialam Wam zrobic zdjecie ale stwierdzilam ze jest za skromna wiec pokaze Wam dopiero ze slubu jak bede w miare ogarnieta dopasuje jakies buty i bizuterie :)

z ciekawostek: wylewam z siebie hektolitry sluzu. I nie przesadzam :szok:
 
ANIU - dłoni nie widziała, to ze mną nie jest tak źle. Ale dzięki poszukam tej książki i do okulisty wybieram się jak te upały zelżeją
Co do śluzu, ja już troszeczkę mniej ale panikowałam za każdym razem ,od razu mokro i nieprzyjemnie. I tak cały dzień, najczęściej jak długo siedzę i nagle wstanę. Za to wieczorem mam taką saharę że aż swędzi i obciera. Masakra. Zostają nam wkładki, higiena i wietrzenie :-)
Czy ty też nie możesz spać? U mnie dziś chyba daleko do spania, wieje w końcu chłodne powietrze że żal zamykać okno. NIestety muszę bo raz już w taki sposób załatwiłam uszy i gardło
 
ja codziennie chodze spac kolo 12-1 bo wczesniej po prostu nie moge usnac, wiec zamiast meczyc sie i na sile usypiac to czekam az naprawde mi sie chociaz troche zachce, za tak po za tym to strasznie goraco mi :/ okno mam tylko uchylone bo mam w glowie zakodowane ze jak jest szeroko otwarte to pająki wchodzą, a jak uchylnie to nie haha.
 
:-D To ja jak mam otwarte i zamykam to mam wizę jakiegoś bandyty i strasznie się boję a przy uchylonym nie, kompletna bzdura. Jakby ktoś chciał to wystarczy nogę zadrzeć i już jest się na parapecie i w dodatku okno od drogi. Tak przemycałam obecnego męża, ale grzeczni byliśmy

Pająki i u mnie się pojawiają ale mam tak gęstą siatkę to przezokno nie, wynoszę je na gazecie bo nie wolno tłuc - pech
 
Dopiero dotarłam do domu i wpadlam na chwilkę zobaczyć czy Maryan sie nie odezwała. Nie mam sily nadrabiać zaległości z dzisiaj, jutro poczytam co napisałyście.
Dzisiaj trochę aktywniej spędziłam dzien, odwiedziłam koleżanki z pracy a potem rodziców i niestety dzień zakończyłam na izbie przyjęć z bólem brzucha i skurczem, który nie chcial puścić. Na szczęście wszystko jest w porządku, miałam zrobione usg, dzidziuś rośnie nawet nóżki rozłożył :-D Zobaczymy czy w poniedziałek na planowanym usg sie potwierdzi :-) Niestety potwierdza się, że z mam pępowinę dwunaczyniową :-(

Idę jeszcze cos przekąsić i spać. Miłej nocki.
 
'Pępowina normalnie zawiera trzy naczynia - dwie tętnice i jedną żyłę. Dwunaczyniowa pępowina z jedną tętnicą i jedną żyłą zdarza się dość rzadko. Pomimo innej budowy zwykle funkcjonuje ona prawidłowo. W ponad połowie przypadków stwierdzenie dwunaczyniowej pępowiny nie oznacza nic złego. Może jednak towarzyszyć niektórym wadom, zwłaszcza serca i, rzadziej, układu moczowego dziecka. Dlatego na wszelki wypadek dobrze jest zrobić badanie USG, które dokładnie oceni budowę dziecka, oraz echo serca dziecka. '

pierwsze co znalazlam. Inez napewno wszystko bedzie w porzadku wiec nie smuc sie, robisz badania na bierzaco wiec gdyby bylo cos nie tak to juz by bylo wiadomo :)
 
Kurczę to nie wiedziałam, ale Inez jesteś pod kontrolą lekarza więc napewno nic ci nie grozi. Dobra zmykam napaść na lodówkę i spać bo jak rano nie wstane to nici z mięsnego
 
reklama
Inez - z tą pępowiną się nie przejmuj, lekarze na pewno będą wiedzieli, że muszą teraz wszystko dokładniej sprawdzać, ale na pewno będziesz dobrze ... przykro, że znowu miałaś przejścia ale przynajmniej masz za to małą nagrodę, pochwalisz się kto zamieszkał w Twoim brzuszku?

Ania - super, że kotek wrócił, szkoda, że poobijany, ale na pewno szybko się wyliże jak to kotek :-)

a ja zupełnie nie mogę spać, zasnęłam na kanapie, ale P. mnie zbudził po północy żebym do łóżka się przeniosła i zupełnie teraz odszedł mi sen ... muszę się trochę przemęczyć aż usnę po przyłożeniu głowy do podusi ... u nas nadal gorąco mimo że już 2 w nocy :-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry