reklama

Listopad 2010

Witam dziewczęta!

Trusia wyrazy współczucia, łącze się z Tobą w bólu
[*]

Dziewczyny źle się dziś czuję. Nie wiem co jest grane. Jak wstałam to brzuszek miałam napęczniały. wzięłam już dwie nospy, a ból w kręgosłupie i podbrzuszu nie mija. nie wiem, czy to z przechodzenia i promieniuje dolnych kręgów. Ostatnio dzień w dzień do późnego wieczora chodzimy z mężem po mieście (nie jesteśmy niestety zmotoryzowani). Być może to przemęczenie, ale boję się. Maleństwo rusza się więc może to nic poważnego.:baffled:
 
reklama
Paulinka w jednej z moich poradnikowych książek napisali ze jak się ma ochotę na rzeczy typu błoto czy ściana należy niezwłocznie skonsultować to z lekarzem, może cifu to też dotyczy :)

Ciekawe z tym obcinaniem włosów bo ja się właśnie wybieram do fryzjera za tydzień. Trudno najwyżej będą łyse dzieci :P
 
Paulinka ja mam tak z pastą do zębów i z gumą do żucia. Pastę bym normalnie jadła, a mycie zębów to dla mnie taka frajda jak dla dziecka zabawka.
Co do włosów to ja miałam do pasa, w poniedziałek obcięłam do ramion ;)
 
Jola moja dzidzia tez nie robi sobie sali gimnastycznej z brzuszka, jak jestem w domu caly dzien (np w weekend) to czesciej go czuje ale w tygodniu po pracy nie tak czesto, nie budzi mnie tez w nocy.. czasami sie przesunie albo rozciagnie, czasami kopnie.. wiec po prostu albo sa nasze dzieci spokojniejsze albo moze ulozyly sie tak, ze mocno nie czuc ruchow.
 
Trusia bardzo współczuję.. :(

Holly dobrze ze wszystko ok, teraz musisz sie wyluzować i nie przejmować teściami! ale rozumiem ze na te badania kontrolne w piątek pojedziesz?

U mnie sprzątanie.. rodzice pojechali z Agatą na mazury na 10 dni, a ja z babcią dom ogarniam juz 3 dzien.

Kochana, wyniki zrobione, na szczęście obyło się bez zostawania w szpitalu - wyniki OK - bóle brzuszka mogą brać się stąd, że główka Leosia znajduje się nisko i naciska - także nie ma się czym przejmować - tylko trochę więcej leżeć. We wtorek rozpoczynamy szkołę rodzenia i tam jak to powiedziała moja gin "nie muszę być najaktywniejszą mamusią".

Oprócz tego wszystko OK - może nie kamień ale mały kamyczek spadł z serca - Leoś pomachał rodzicom, choć całej buźki oczywiście pokazać nie chciał :-)

Paulinka - fajnie Cię znowu słyszeć... yyy czytać :-)

Co do tego obcinania włosów to ja mogę liczyć chyba dosłownie na półinteligenta ;-) bo od początku ciąży wygalam sobie włosy na połowie głowy (coś w stylu Kukulskiej). Hmmm - co to będzie ;-)
 
Ostatnia edycja:
Te Wasze maluchy chyba mają za dużo miejsca bo moje szaleją owszem ale nie mam problemów ze spaniem z tego powodu :)

Bardziej z powodu twardnienia brzucha i problemów z przekręcaniem się. To jest normalnie jakaś masakrka!!!Chyba ze 100 razy zaliczyłam dziś pobudkę

Aż strach się znów pochwalić że z czymś nie mam problemu po tym jak ostatnio pisałysmy że tak dobrze się czujemy, ale też póki co problemów ze snem nie mam, jedynie 3-4razy kurs do wc.
W nocy jak próbuję sie przekręcać to też mam twardawy brzuch. A dziś to już w ogóle, jakiś ciężki brzuch, czasem twardnieje... ale myśle że to przez nerwy których dziś miałam trochę i do końca tygodnia nie zapowiada sie lepiej.

U mnie w rodzinie jedna nie obcinała włosów przez zabobony i dziecko łyse jak kolano :) a druga praktycznie co chwilke chodziła, obcinała, farbowała i dzidzia włosy ma... Że też w ciężarnej nikt nie powie nic pocieszającego tylko same głupie porady dobrze że chociaż tu człowiek przeczyta coś pocieszającego.
 
jejku dziewczyny już niedługo, to niesamowite, szczególnie dla nowicjuszek.bo jeszcze 2-3 miesiące i skończy się wylegiwanie przed tv albo komputerem, ja jestem leniuchem do kwadratu i zastanawiam się jak to będzie, mój dotychczasowy świat stanie na głowie, już nigdy nie będzie tak jak kiedyś, ale.. nie mogę się doczekać :-)
 
reklama
jejku dziewczyny już niedługo, to niesamowite, szczególnie dla nowicjuszek.bo jeszcze 2-3 miesiące i skończy się wylegiwanie przed tv albo komputerem, ja jestem leniuchem do kwadratu i zastanawiam się jak to będzie, mój dotychczasowy świat stanie na głowie, już nigdy nie będzie tak jak kiedyś, ale.. nie mogę się doczekać :-)

agrafka nic sie nie martw za 10 lat będziesz miała luz ;) i słowo Ci daje minie jak z bata strzelił.dzieci rosną tak szybko że ani sie obejrzysz.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry