• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Listopad 2010

Cześć dziewczyny :)
Rozwiązanie już tuz , tuz :) Ciekawe która z nas pierwsza pójdzie na odstrzał :))
My się z Anią mamy dobrze. Wyszła mi cukrzyca ciążowa, trochę się zdołowałam , ale jak to mówią nie taki diabeł straszny... Jak na razie idzie mi bardzo dobrze z dietką :)
Brzuszek rośnie, kg tez powoli przybywają, wyprawka juz prawie gotowa. Teraz zostało tylko pranie, prasowani, układanie i wielkie oczekiwanie.
Mam nadzieje ,ze u każdej z Was z osobna wszystko bardzo dobrze i nie ma większych problemów
Uściski dla Waszych brzuszków :)
 
reklama
Cześć dziewczyny :)
Rozwiązanie już tuz , tuz :) Ciekawe która z nas pierwsza pójdzie na odstrzał :))
My się z Anią mamy dobrze. Wyszła mi cukrzyca ciążowa, trochę się zdołowałam , ale jak to mówią nie taki diabeł straszny... Jak na razie idzie mi bardzo dobrze z dietką :)
Brzuszek rośnie, kg tez powoli przybywają, wyprawka juz prawie gotowa. Teraz zostało tylko pranie, prasowani, układanie i wielkie oczekiwanie.
Mam nadzieje ,ze u każdej z Was z osobna wszystko bardzo dobrze i nie ma większych problemów
Uściski dla Waszych brzuszków :)

Kasia fajnie że się odezwałaś, trzymamy kciuki żeby wszystko było w porządku :)
 
no faceci bywają zabawni w sytuacjach stresowych i dlatego kobiety rodzą dzieci haha :)
Meryan co tam u Ciebie jak się czujesz??
Kasiazar ty też się ostatnio coś ukrywałaś a w sumie jesteś z suwaczkiem bardzo do przodu, jak się czujesz??
A ja jutro z Małgosią idziemy do kardiologa mam nadzieję że już powie że koniec wizyt i jest wszystko ok.
A maleństwo sobie pobrykuje, jak tak mówicie o szkole rodzenia to dalej się zastanawiam czy tym razem też się wybrać, żeby sobie trochę poćwiczyć, coś leniwa ostatnio jestem.
Pozdrawiam papa
 
Ja tylko na moment,chciałam się przywitać i uciekam,bo pracy mam mnóstwo :(
Całą noc nie spałam,w dzień też nie dali mi nawet na chwilę zamknąć oczu,ach...
Pozdrawiam Was Dziewczynki serdecznie.
 
Ja tez sie melduje, nie pisze duzo, bo mnie paluch boli.. nie kupilam jeszcze podkladki pod myszke, to nie chce za duzo siedziec przed kompem..

Jutro zaczynamy szkole rodzenia, to zdam relacje z angielskiej wersji :)

Maluch strasznie duzo sie rusza (wypina, przesuwa) ostatnio, to bardzo mile ale czasami tez boli :)

sciskam was wszystkie i do jutra :)
 
amerie,goosiek - niezły ubaw!!! :);)

masz racje skorpionica.dobrze to matka natura zaplanowała,że kobieta ma rodzic.facet by tego nie zniósł.ani psychicznie ani tym bardziej fizycznie.

kobietki!jestesmy the best!!bez nas świat stoi w miejscu!
 
Witam.
Oj Ja dziś miałam ciężki dzień.Jestem padnięta i czuje się kiepsko.Dobrze że jutro mam wizytę u lekarza tylko dopiero wieczorem.Nie mogę doczekać się.
Ja też nie widzę jakby facet miał rodzić.Mój P jak ma grypę to jest taki upierdliwy że szok,gorzej jak dziecko.
My w pierwszej ciąży chodziliśmy na szkołę rodzenia.Najbardziej podobało mi się jak panowie malowali na brzuszkach położenie dzidziusiów ale był ubaw.Jeszcze raz poszłabym na taka szkołę rodzenia.Mój P był przy pierwszym porodzie bo sam chciał i teraz też chce.Ale On to z racji zawodu nie boi się takich spraw.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry