• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Listopad 2010

w temacie lulania i noszenia na rękach to ja jestem jak najbardziej za okazywaniem maksymalnej czułości, tulenia, głaskania, ale i za konsekwencją w odkładaniu do łóżeczka w momencie wyciszenia się dziecka( nie zaśnięcia!!!)
u nas to zdało świetnie egzamin:))))))
 
reklama
Gdzieś wyczytałam, że dzieci noszone w ciągu dnia nie mają kolek.. zastanawiam się czy by nie kupic chusty i nie chodzić po domu z małym w chuście (jak nie będzie spał, od spania - wiadomo - łóżeczko, i nie ma przebacz). Ale co wyjdzie w praniu to zobaczymy :-).
 
w temacie lulania i noszenia na rękach to ja jestem jak najbardziej za okazywaniem maksymalnej czułości, tulenia, głaskania, ale i za konsekwencją w odkładaniu do łóżeczka w momencie wyciszenia się dziecka( nie zaśnięcia!!!)
u nas to zdało świetnie egzamin:))))))

Jestem takiego samego zdania :) Łóżeczko jest tylko do spania a nie leżenia w ciągu dnia
 
witajcie
ja poki co też jestem za tym żeby nie przesadzać, żeby dziecko nie nauczyło się że płaczem może wszystko wywalczyć a ja po miesiącu będę padała na twarz, ale póki co to teoria bo nie wiem jak się zachowam jak Mała będzie płakała:eek:
byłam dzisiaj na spotkaniu z profesorem od hematologii - stwierdził (to już trzecia taka opinia hematologa) że nie ma sensu płacić dużych pieniędzy komercyjnym bankom krwi. Ponieważ ta krew którą Nam pobiorą wystarczy dla dziecko do 20 maksymalnie do 40 kg. A to że przetrzymują do 18 roku życia to ściema bo ta ilość krwi na nic się nie przyda. Polecił że jeżeli chcę oddać krew to anonimowo dla potrzebujących - gdyż niestety w Polsce krew której się nie odda jest wylewana a szkoda, bo może uratować życie.
Jeżeli któraś z Was jest zainteresowana tym żeby oddać bezpłatnie krew powinna to im szybciej tym lepiej zgłosić w szpitalu, w którym będzie rodziła. Oni powiedzą czy w ogóle to robią a jak tak to dadzą skierowania na jakieś badania (nie mówił o szczegółach, powiedział że szpital udzieli konkretnych informacji). Zaznaczył żeby tego nie zostawiać na ostatnią chwilę bo wtedy na 100% szpital odmówi. Wszystko musi być przygotowane.
Ja się zdecydowałam że oddam anonimowo mam nadzieję że komuś ona pomoże.
 
Witam :)
U nas pogoda też przyjemna i malutka wyzdrowiała. Jeszcze ten tydzień w domku i od poniedziałku wraca do przedszkola.
Dziś zamówiłam pościel dla dzidzi i jestem szczęśliwa ale muszę resztę skompletować bo mam coraz gorsze sny że nie jestem tym razem przygotowana. Normalnie się stresuję hehe.
Pozdrawiam wszystkie mamusie
 
witajcie
ja poki co też jestem za tym żeby nie przesadzać, żeby dziecko nie nauczyło się że płaczem może wszystko wywalczyć a ja po miesiącu będę padała na twarz, ale póki co to teoria bo nie wiem jak się zachowam jak Mała będzie płakała:eek:
byłam dzisiaj na spotkaniu z profesorem od hematologii - stwierdził (to już trzecia taka opinia hematologa) że nie ma sensu płacić dużych pieniędzy komercyjnym bankom krwi. Ponieważ ta krew którą Nam pobiorą wystarczy dla dziecko do 20 maksymalnie do 40 kg. A to że przetrzymują do 18 roku życia to ściema bo ta ilość krwi na nic się nie przyda. Polecił że jeżeli chcę oddać krew to anonimowo dla potrzebujących - gdyż niestety w Polsce krew której się nie odda jest wylewana a szkoda, bo może uratować życie.
Jeżeli któraś z Was jest zainteresowana tym żeby oddać bezpłatnie krew powinna to im szybciej tym lepiej zgłosić w szpitalu, w którym będzie rodziła. Oni powiedzą czy w ogóle to robią a jak tak to dadzą skierowania na jakieś badania (nie mówił o szczegółach, powiedział że szpital udzieli konkretnych informacji). Zaznaczył żeby tego nie zostawiać na ostatnią chwilę bo wtedy na 100% szpital odmówi. Wszystko musi być przygotowane.
Ja się zdecydowałam że oddam anonimowo mam nadzieję że komuś ona pomoże.


Dzięki Magda, ale jakoś mojemu mężowi ciężko jest przetłumaczyć że ta krew jest maksymalnie do 40 kg... jemu pani powiedziała że można ją przechowywać do 18 roku życia dziecka i wierzy że jak dziecko będzie miało 18 lat to można tą krew użyć.
Ciężko się rozmawia z nim na ten temat, bo on już jest zdecydowany na ten bank krwi, ja jestem przeciw, on za i tak się bujamy :)
 
reklama
Dopiero w sumie sobie klapłam na spokojnie...
Od rana pranie dokończyłam-wszystko już mam uprane dla maluszka i pochowane w poszewkach pościelowych by się nie zakurzyło :)
Teraz tylko wszystko poprasować i poukładać,ale to dopiero jak remont się skończy ;)
Po południu byłam z psiakiem u fryzjera-on na sezon zimowy już przygotowany ;)

Teraz szybki prysznic ,gorąca herbatka z cytrynką i pod kołderkę :)
Miłego wieczorka życzę Mamuśki!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry