nimfii
nadzieja umiera ostatnia
anus czy ty karmiac dziecko "na spiszka" nie podnosisz na rece? Czyli karmisz ją lezaca w swoim lozeczku z butelki, czy leząca w waszym lozku z piersi?
Pytam o to jak to u Was wyglada, bo moj Kuba takze jest w nocy karmiony tak "na spiaco". Butle wypija jeszcze z zamknietymi oczami, ale pozniej musze go podniesc do odbicia i sie rozbudza troche.
No a przy Macku stosowalam metode karmienia nocnego tak, ze go wcale nie podnosilam z lozeczka tylko butle dawalam mu na leżaco i nie podnosilm do odbicia. Spokojnie spal. Tylko ze byl wtedy starszy, niż Kuba teraz i zastanawiam sie kiedy moznaby wprowadzic dziecku takie nocne karmienie.
Pytam o to jak to u Was wyglada, bo moj Kuba takze jest w nocy karmiony tak "na spiaco". Butle wypija jeszcze z zamknietymi oczami, ale pozniej musze go podniesc do odbicia i sie rozbudza troche.
No a przy Macku stosowalam metode karmienia nocnego tak, ze go wcale nie podnosilam z lozeczka tylko butle dawalam mu na leżaco i nie podnosilm do odbicia. Spokojnie spal. Tylko ze byl wtedy starszy, niż Kuba teraz i zastanawiam sie kiedy moznaby wprowadzic dziecku takie nocne karmienie.
a teraz syncio lezy w lozeczku i cos tam gaworzy i sie smieje i powrzaskuje cos :-)
Dziś juz normalnie czyli 0.00 - 5.30. Ale zaczyna więcej podsypiać w dzień. Hurra! :-) Zauważyłam, ze smoczek jej jednak pomaga w tym zasypianiu. A do tego niestety zaczęła ssać kciuka
Czyli jednak potrzebuje ssania, wiec zamieniam kciuka na smoka, czasem jej wypadnie, to jeszcze raz wkładam i tak sobie ciumkając powoli usypia.