nimfii
nadzieja umiera ostatnia
mikado i moje chłoaki są z tych "suszarkowych"
Suszarka sprawdzila sie i przy starszym synu i teraz przy Kubie. Jednak u nas nie wystarczy nagrany dzwiek - musi byc na żywo i najlepiej troszke pogrzac brzuszek, jesli jest zagazowany. No i dziecko błogo zasypia w kilka sekund 
A to co piszesz, jak synek walczyl z piersia i nie chcial jesc... moze byl juz zmeczony i wydluza sobie przerwy miedzy karmieniami? U nas kilka nocy z rzedu bylo tak ze mlody ssal niechetnie i tez walczyl ze mna troszke. To dzis wnocy postanowilam go przetrzymac z karmieniem i nie bralam go z lozka od razu jak zaczol sie wiercic. Tym sposobem mielismy dwie przerwy po 5h w karmieniu, a w miedzyczasie zjadl z butli niewiele ok 70ml, wiec widac jego uklad trawienny juz sie przestawia na mniejsze posilki nocne.
Suszarka sprawdzila sie i przy starszym synu i teraz przy Kubie. Jednak u nas nie wystarczy nagrany dzwiek - musi byc na żywo i najlepiej troszke pogrzac brzuszek, jesli jest zagazowany. No i dziecko błogo zasypia w kilka sekund A to co piszesz, jak synek walczyl z piersia i nie chcial jesc... moze byl juz zmeczony i wydluza sobie przerwy miedzy karmieniami? U nas kilka nocy z rzedu bylo tak ze mlody ssal niechetnie i tez walczyl ze mna troszke. To dzis wnocy postanowilam go przetrzymac z karmieniem i nie bralam go z lozka od razu jak zaczol sie wiercic. Tym sposobem mielismy dwie przerwy po 5h w karmieniu, a w miedzyczasie zjadl z butli niewiele ok 70ml, wiec widac jego uklad trawienny juz sie przestawia na mniejsze posilki nocne.

i mąż mnie zbudził o 23:55 na kieliszek szampana, potem karmienie i znowu spać. noc sylwestrowa to ostanio jedyna przespana, bo tak to mi noce upływają na płaczu i rozmyślaniu o mojej siostrze. ale ten nowy roku musi być lepszy, bo gorzej być nie może.