reklama

Listopad 2011

margo albo elektryczna kolyske ktora mozna ustawic tak zeby sie ciagle bujala ;-)choc z drugiej strony lepiej ie przezwyczajac dziecka do bujania, bo pozniej efekt taki jak mialam przy starszym synu - ze musialam go bujac do poltorej roczku


anus
u nas tez sa poranki spokojniesze ;) Dlatego mam troszke czasu na forumowanie.
Kubus troszke marudzi wieczorami przez kolki, ale nie placze, nie wrzeszczy, a wiec raczej spokojne z niego dziecko. Maciek nieraz daje sie nam we znaki, tak jak juz posalam, jesli nie spi w ciagu dnia to wieczorem jest niedozniesienia. Az sie wierzyc nie chce, bo na codzien jest taki kochany i uroczy, ale potrafi w niego wstapic diabelek.
A jeszcze ostatnio odwiedzia nas jego kolezanka (rówiesnicza Olafka bo tez styczniowa, a moj maciek ma 3 urpodziny w lutym za miesiac ;) i doszlam do wniosku ze moj starszak nie jest gotowy na przedszkole w porownaniu z nia. Ona jest znacznie bardziej samodzielna niz Maciek i jest bardziej odwazna do dzieci. Ech nie wiem jak mlody sobie da rade w przedszkolu, bo widze po nim ze bedzie stal na uboczu caly czas :(





I tak pozatym dwie noce z rzedu w weekend mielismy cud spania - przerwa 8h w ciagu nocy :-) alez mi bylo z tym dobrze :-D Dzis w nocy juz "tylko" 5h przerwy bo mlodego obudzil bolacy brzuszek i kupa, ale narzekac nie moge, bo potem szybko zasnol na kolejne 4h spania.

Oj dziecko zupelnie inne niz Maciek - ten to mi sie budzil w nocy czesto. Zobaczymy co czas pokarze bo wiem ze takie dobre spanie jeszcze sie moze odwrocic u Kuby na czeste budzenie.
Korzystam poki moge z przespanych nocek ;-)
 
reklama
Pytanie o pranie ;)
Pamietam ze czesc z Was zakupywala plyny do plukania dla dzieci? Uzywacie ich, czy sa od 3 roku zycia tak jak np plyn z Dzidziusia?
Ja juz przestalam prasowac ubranka Kuby bo nie mam na to czasu i teraz zastanawialam sie kiedy moznaby uzyc plynu do plukania? Moja szwagierka uzywa plynu do plukania Silan sensitive juz od dawna a jej maluchy amja dopiero 8 msc :eek: A jua znow dla Macka nie uzywalam plynu az do 2 urodzin.


edit
Czy ktos uzywa plynow do prania? podobno sa bardziej delikatne niz proszki?
 
Ostatnia edycja:
nimfii myśle, ze Maciuś sobie poradzi w przedszkolu. Domyślam sie ze idzie od września. Do tego czasu na pewno wydorośleje. Moj Syn do samodzielnych nie nalezy, chłopcy są chyba z reguły bardziej leniwi, nie umie sie za bardzo bawic z rowieśnikami. Tutaj w Anglii przedszkole troche inaczej wyglada, i tez sie bałam o mojego, bo on niby odważny, niczego sie nie boi, ale nie ma w ogole opcji, zeby gdzies zostal u kogos jak nie ma Taty i Mamy. a popłakal jeden dzień, a nastepnego juz poszedl chetnie. Olaf narazie chodzi na dwa razy w tygodniu na trzy godzinki. Każde Dziecko jest inne, nieraz tak bylo, ze wydawalo mi sie, że czyjes Dziecko swietnie sobie poradzi w przedszkolu, a pozniej płkało przez dwa tygodnie, wiec nie ma na to reguły. Niestety każda z nas musi przez ten etap przejść.

ja używałam płynu do plukania od pierwszych dni, dla synka lenora bialego, a tutaj fairy dla Dzieci.
Winki u nas tez kroluja dresy i getry :-) jak ide na spacer to oko sobie podmaluje, ubiore sie troche inaczej, ale to tylko na spacer. w domu musze byc ubrana wygodnie, bo karmie Młoda cyckiem. to normalne, ze przez pierwsze 2-3 miesiace czlowiek jest "wywalony" z akcji. cały swiat to kupki, pieluszki, nieprzespane nocki :-) ale zobaczcie przyjdzie wiosna, Dzieciaczki przesiada sie do spacerowek, beda lepiej spaly. :-)
 
anus Maciek pojdzie od wrzesnia do przedszkola o ile sie dostanie, bo do panstwowego nie jest latwo. W kazdym razie w marcu skladamy podanie i co bedzie to zobaczymy ;)
Mnie chodzi wlasnie o kontakt z rowiesnikami, bo on jest bardzo odwazny do doroslych, a jak chodzi o dzieci to podchodzi z duzym dystansem. Moze nie potrafi zlapac kontaktu z nimi, bo dorosli zazwyczaj proponuja mu zabawy, a dziecko z drugim dzieckiem zupelnie inaczej bedzie sie bawic.
 
Nimfii ja tez nie prasuję ale od początku ale nie używam płynu tylko samą Lowelę i wyciągam trochę ciuszki to miękną.
U nas okazało się, że te płacze Kornelka to nie kolki tylko zmęczenie. Odkryłam to po 1,5 tygodniu bo w dni kiedy spał 3 godziny w dzień nie płakał wieczorem, a kiedy nie miał takiej jednorazowej dłuższej drzemki to był tak zmeczony wieczorem , że darł się do padnięcia. Daję mu co prawda ten espumisan i herbatki ale herbatki mało wypija tylko 30 ml na kilka razy.W nocy mamy 2 pobudki o 2 i o 5 na jedzenie i potem do 8.30 śpimy lub się przewalamy.Teraz śpi od 9.20 ciekawe jak długo, lepiej mu się śpi jak Tosia w szkole i ma ciszę tylko wodę słychać w akwariach jak przepływa, a że są trzy akwaria to potrójnie mamy wodę z wodospadu.Może się do takiego dzwięku przekona bo mam takie sztuczne akwa Fiszer Price. A dodam, że śpi w wózku a nie w łózeczku.Łóżeczko tylko na noc.:szok:
 
Niuniunia wiesz co ja staram sie jesc juz całkiem duzo rzeczy, najgorsze w moim przypadku jest przegryzanie slodyczy po 20, ale jeszcze przed ciaza ustaliłam sobie, ze po 20 jak mam ochote cos przegryzc to biore jabłko i tym sposobem zjadam 5-6 kg jabłek w tygodniu, a ma to wiele plusów oprócz cały czas znikajacych kg (do wagi sprzed ciazy doszłam po 3 tyg od porodu), mnóstwo witamin i zdrowy cukier, którego tak mi brak. Ja mam troche inny problem, bo borykam sie z dosc duzym brzuchem po dwóch ciazach i nie kg juz sa moim problemem, ale bede musiała sie wziac za jakis cwiczenia, zeby wzmocnic miesnie.
 
alma moj Maciek tak lubil drzemac w wozku w cigu dnia;) A teraz Kuba jest spiochem, nie mamy z tym problemu. Ani mu nie przeszkadza halas jaki robi Maciek.


jot i ja mam flaka brzuchowego po drugiej ciazy :( Po pierwszej bylo okej, a teraz mam takie lozko wodne na brzuchu ze szok - ale ubieram luzne tuniki odciete pod biustem (te ciazowe) to nie widac ;)
Kilogramow tez mam tyle co przed ciaza, ale nie mam na razie zaciecia do cwiczen. Poki co nie odmawiam sobie slodyczy ;) licze ze brzuszek sie wciagnie po wiosennych spacerach :-p
 
nimfi moja dwulatka tez jest juz bardzo samodzielna i zdecydowanie gotowa na przedszkole (pod kazdym wzgledem), spotyka sie codziennie ze swoim kolega, miesiac od niej starszym i on kompletnie sie jeszcze nie nadaje. Mysle ze chłopcy troszke później w tej kwestii wchodza w zycie, przy mamusi zawsze milej i bezpieczniej. Ja juz widze róznice miedzy moimi dziecmi, chłopcy chyba generalnie bardziej przy "cycusiu" niz dziewczynki.

Jesli chodzi o płyn to ja do prania uzywam proszku jelp ze zmiekczaczem a do płukania tez uzywam silanu sensitive i nic sie nie dzieje, tyle za ja wszystko prasuje. Ja mam AZS (tzn. generalnie jestem alergikiem od urodzenia) i bardzo zwracam uwage na to co jem,w czym piore, na wietrzenie mieszkania itd itp., nie narzekam na silan i ubranka ładnie pachna, bo po samym proszku to nie specjalnie, ale to wszystko jest bardzo indywidualne.

No własnie płyny do prania sa delikatniejsze i lepsze dla alergików przynajmniej dla mnie :), bo moje, meza i córeczki rzeczy pierzemy w persilu, ale nie mam odwagi pomimo wszystko wyprac ciuchów maluszka.
 
Ostatnia edycja:
Dzień dobry mamusie :-D

u nas noc przespana mała wybudza się co 4 a nawet co 5 godz, na jedzonko zjada i zasypia od razu żadnego marudzenia w dzień za to więcej marudzi ale coś za coś nie mogę narzekać :tak:

może w końcu na spacerek wybierzemy pogoda dziś lepsza :tak:
jutro mamy kolędę na pewno ksiądz będzie pytał kiedy chcemy ochrzcić małą a ja sama nie wiem więc nie wiem co mu powiem :szok: jakoś nie mam weny na przygotowywania a jak jest u was:no:

nimfii ja od początku płukam ubranka w płynie Silan sensitive i nie prasuję ubranek i nic złego się nie dzieje :tak:
alam moja malutka to Liwia :tak:
Życzę miłego dnia :happy:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry