Gola84
Fanka BB :)
Ssabrinaa i my dziś "matowaliśmy" Polę
Ooleżała też z 10-15 min i dość, szczególnie interesowały ją migające światełka 
Ewa87 rzeczwiście szybciutko Sandra dostała ząbki, szkoda troszkę takiego maleństwa, bo za bardzo nie można mu ulżyć, tak jak piszesz gryzaczka jeszcze nie utrzyma, skórki chebusia przecież się nie da, czy marchewki zmrożonej. Ja podobno też wczas ząbkowałam - miałam 3 m-ce i pamiętam, jak moja mama opowiadła, że płakałam, a ona nie mogła mi ulżyć, bo za malutka byłam - życzę "bezbolesnego ząbkowania"!
Ewa87 rzeczwiście szybciutko Sandra dostała ząbki, szkoda troszkę takiego maleństwa, bo za bardzo nie można mu ulżyć, tak jak piszesz gryzaczka jeszcze nie utrzyma, skórki chebusia przecież się nie da, czy marchewki zmrożonej. Ja podobno też wczas ząbkowałam - miałam 3 m-ce i pamiętam, jak moja mama opowiadła, że płakałam, a ona nie mogła mi ulżyć, bo za malutka byłam - życzę "bezbolesnego ząbkowania"!

Tomek zaraził ją katarem a, że ona jest śpiochem, to większość na leżąco, więc wszystko jej się na oskrzelach osadzało.. no i się zawaliła bidulka..nie dosyć, ze 3 razy dziennie seria leków bo poza antybiotykami też probiotyki, witaminy, syrop na kaszel..to jeszcze oklepywanie, noszenie na rączkach, żeby katar nie ściekał.. no a po antybiotyku to takie bóle brzuszka biedna miała, że w ogóle się odłożyć nie pozwalała
a dzisiaj już nawet w leżaczku grzecznie leżała i trzaskała w grzechotki powieszone na stojaku :-) jak to fajnie, jak się już umie sama sobą zając 