syl84
Fanka BB :)
My właśnie wróciliśmy od ortopedy, bioderka mamy zdrowe dlatego następna wizyta dopiero jak zacznie chodzić. Nie obyło się niestety bez panadolu i jak ręką odjął, dałam małemu 3,5 ml bo mamy taki w syropie. Ale jak mu smakowało....truskawkowy zrobił na nim ogromne wrażenie, i jest spokój póki co. Na jutro zarejestrowałam nas na wizytę ( tak poradziła mi babeczka w rejestracji, dziś synek bardzo szarpał się za uszko i musimy sprawdzić czy powodem jego płaczu nie sjet przypadkiem zapalenie ucha, lepiej pójść niż żyć w niepewności.
U nas wieje i pada, przepraszam, że nie opisuję szczegółowo ale nie mam dziś głowy ani czasu za bardzo.
U nas wieje i pada, przepraszam, że nie opisuję szczegółowo ale nie mam dziś głowy ani czasu za bardzo.




Więc jak wiecie mam teraz dwójkę dzieci w domu. Chyba zapalenie pęcherza go wzięło. Przynajmniej będzie wiedział jaki to dyskomfort jak mu narzekałam. Ja musze lecieć na pocztę , do rossmana i na zakupy...
TV jest włączone cały czas, bo ja nie potrafie inaczej. Nawet jak robię coś innego i nie oglądam to muszę słyszeć głosy. I Natalka też sie interesuje:-(Staram sie odwracać jej uwagę, ale nie jest łatwo.
A gdzie pracujesz, w szpitalu?