Witajcie dziewczynki!
Te ostatnie dwa dnie mieliśmy intensywne. Wczoraj miałam tel.od opiekunki, że wymaga operacji wycięcia macicy, bo zmaga się z mięśniakami i ostatnio miała silny krwotok. Operacja 26czerwca a ja wracam do pracy 6.07 i jest mały kłopot, bo ona na pewno będzie wyłączona na miesiąc z normalnego zycia. Podyskutowałam z mężem i z nią i doszliśmy do wniosku, że będzie przychodzić jej córka i siedzieć z Małym, muszę tylko ją poznać, bo z opowiadania ją tylko znam, ale to ponoć odpowiedzialan dziewczyna (ma 21l., studiuje 2 kierunki dziennie, pracuje), mam nadzieję, że będzie ok, bo jestem już przekonana do tej babki i nie chciałabym szukać na ostatnią chwilę kogoś innego.
Arturek jest kochany, dziś troszkę marudził, ale pewnie przez to, że sporo jeżdziliśmy samochodem. Siedzi już ładnie sam i przymierza się do raczkowania (fajnie się buja na kolankach w przód i tył), padamy ze śmiechu jak go z mężem oglądamy.
Onanana witaj ponownie, widzę, że w pracy juz jesteś wciągnięta w rytm, a w domku pewnie na maxa wykorzystujesz czas z Majunią, ja wracam niedługo też, także trzymaj &&&.
Mycha ja się jeszcze nie spotkałam z czymś takim, przykro, że ktoś nie potrafi nawet najskromniejszej rzeczy kupić, ale jednak coś w prezencie dać...Ja dziś sporo obiadków bez marchewy widziałam z Hippa (dzis Arurowi dałam na obiad), takie większe poj,190 ml, kupowałam w Realu.
Ssabrina jak tam wojna z mrówami? Bawo dla Samiego za nowe umiejętności!
Mirelka ja tez ostatnio robię obchody po marketach i poluję na promocje słoiczków dla Artura :-) zapasy na wyjazd robię ;-)
Winki- ok, nic się nie stało. Olinek dzielny ładnie sie doktorowi prezentował a badanie bioderek rzeczywiście nieprzyjemne! Faceci tacy są, ciągle o czymś zapominają i wszystko na naszej głowie!
Gola narobiłaś mi smaka tymi frytami!Jak tam zdrówko? Ja też mam dziś pełne piersi, jak Artur puści, to ciurkiem mleko leci, ale to przez to, że sporo ostatnio myślałam o karmieniu, bo wydawało mi się, że mam mało pokarmu
Angie jak tam Kingunia? Mam nadzieję, że dziś lepiej!
Ponko brawo dla Fifiego za sprawną wspinaczkę! Upadki niestety są wliczone w ryzyko, tak się uczy..
Niuniunia, to gorączka była z powodu ząbków, gratki dla Wikuni!! Plan dnia miałaś napięty!!
Maggipka brawo dla Amelki, zdolna dziewczynka z niej!! Biedna się spłakała, dziadkowie czasempanikują i nie mają pomysłu co zrobić, dobrze, że jakaś mama się znalazła i uratowała sytuację :-)
Niuniunia dobrze, że zawstydziłaś kobietę, niektórzy nie panuja nad sobą, masakra...
Nimfii Artur ćwiczy na dywanie i panelach, nie kupowałam mu nakolanników. Najpierw pełzał w tył,i wokół osi, od 2 dni podciaga się na rączkach w przód. Badzo lubi leżeć na brzuszku, spędza tak większośc czasu, ze spaniem juz niekoniecznie.
Julianna Oluś tak absorbuje mamę wspólną zabawą, że nie masz czasu na wiele?
Nie mam niestety sposobu na pranie tapicerki.
Margo fajnie, że jestes zadowolona z wyjazdu, tym bardziej, że pogoda nie zapowiadała się dobrze.Brawo dla Lenki za zębole!!
Mikado widzę po suwaczku, że godzina 0 się zbliża :-) gdzie odbędzie się śłub, bo nie zrozumiałam?
Miłego wieczorku dziewczyny! Idę, bo Artik marudka, muszę mu kaszki zrobić i idziemy się kąpać. Na wieczór chcę zrobić sałatkę z wędzonym kurczakiem, ananasem, selerem i kukurydzą.