nimfii
nadzieja umiera ostatnia
AQUA ja Macka zaczelam nocnikowac jak mial roczek i to byla strasznie ciezka harowka aby cokolwiek z nim zrobi bo nie chcial wspolpracowac w tym temacie. Dopiero w lecie jak mial 2,5roku zaczelam go puszczac w majtkach po domu i wtedy zaskoczylo. W ciagu 2tyg pozegnalismy sie z pielucha na dzien i na noc ;-) a Maciek byl bardziej kumaty niz Kuba jest teraz dlatego z Kubusiem nie bede sie spieszyc. Bo on tego typu pudelka traktuje wylacznie jako zabawke. Jeszcze nie odkryl nawet siusuaka i malo sika
nie widze aby mial jakakolwiek swiadomosc tego jak wyglada sikanie ;-) tak na oko wydaje. Mi sie ze pierwsze proby nicnikowania zaczniemy okolo lata gdy bedzie w samych majtach latal po domu ;-)
AGALODZ no ja mam internet w telefonie i wlaczone BB zawsze na przegladarce. Wiec jak gotuje obiad, albo jak nawet bawie sie z dziecmi to zawsze moge tu zajrzec. Tak sobie mysle ze nie mam w domu az tylu obowiazkow ;-) obiady nauczylam sie gotwac szybkie, dzieci luba sie bawic same. A na BB oraz FB zagladam tez czesto dlatego ze to jedyne oderwanie dla mnie. Tv prawie. Nie ogladam i tutaj mam jedyny kontakt ze swiatem zewnetrzynym
teraz dodatkowo pogoda przydka i my ciagle chorzy to nawet spacerowac sie nie da jak wczesniej po 3h.mysle ze zime przezimuje na forum wlasnie 
AGALODZ no ja mam internet w telefonie i wlaczone BB zawsze na przegladarce. Wiec jak gotuje obiad, albo jak nawet bawie sie z dziecmi to zawsze moge tu zajrzec. Tak sobie mysle ze nie mam w domu az tylu obowiazkow ;-) obiady nauczylam sie gotwac szybkie, dzieci luba sie bawic same. A na BB oraz FB zagladam tez czesto dlatego ze to jedyne oderwanie dla mnie. Tv prawie. Nie ogladam i tutaj mam jedyny kontakt ze swiatem zewnetrzynym

Ostatnia edycja:


mała obudziła się chyba o 12 albo 1 i uznałam że to za wcześnie więc dostała tylko wodę, spała do 7:30 (mój miał budzik do pracy nastawiony) wtedy dostała butlę ale wypiła i już wstać musiałyśmy... A tak cieplutko pod kołderka mi było...
moja mała już2-4 razy dziennie robi siusiu na nocnik
mam nadzieję, że jeszcze trochę i będzie potrafiła wytrzymać
o moja sama do ncnika rzadziutko pójdzie (może ze 3 razy jak dotąd przed kupką pobiegła) a że pielucha już mokra to nic nie szkodzi, widać twoja mała już wie po co nocnik a że nie zdążyłaś jej rozebrać to tylko twoja wina ;-)
Ale zyjemy! :-)
Franek ma karat po pępek, ale to tylko katar, wic nie ide na razie do lekarza, zobaczymy, mamy tylko przy tym problem ze spaniem, od 2 dni, ma tylko jedną drzemkę w ciągu dnia i to na "siedząco" u mnie na kolanach, boję się, że się przyzwyczai, ale niestety nie może inaczej zasnąć, w nocy nie wiem czemu, całkiem nieźle śpi jak na taki zator w nosie (oczywiście są pobudki, ale nie tyle ile bym się spodziewała). Z mamą coraz lepiej, przynajmniej nie muszę jej pomagać w kąpieli, bo mój kręgosłup ciężko to znosił, w czwartek będą wyniki biopsji i będziemy wiedzili czy wystarczy radioterapia, czy jednak konieczna będzie też chemia. Tęsknię za Wami, ale chłop mój w pracy, mam chorego Franka, nie ma mi kto pomóc a wieczorem padam na twarz... Miłego weekendu!