Witajcie kochane!
U nas już po wszystkich imprezkach, były udane, mimo tego, że Artik jeszcze słaby. Też złapał jakiegoś wirusa żołądkowego, w nocy boli go brzuszek, ale kupki rzadkie robi tylko w dzień. Dziś w nocy non stop wstawanie, także czułam się jak zombie. Ale widzę, że nie ja jedna mam choraka w domu- zdrówka dla wszystkich BB choruszków!!!!
Chyba nie uda mi się nadrobić po takiej przerwie.
Gola wielkie dzięki za sms-owe info nt.fotelika, może jutro obczaję to MC Priori XP, bo Mały już się nie mieści :-)
Winki czekamy na fotorelację, super, że rodzinka w komplecie, Gola ma rację, mimo odległości trzymacie się razem. Ja niestety kolejny raz przekonałam się, że nie moge liczyć na zainteresowanie wnukiem ze strony mojego ojca...Echh, ale nawet nie chce mi się strzępić języka na jego temat.
Ssabrinko widać, że i u was urodzinki sie udały, Samik jak zwykle czarujący a w nowej fryzurce wygląda nieziemsko!
Nimfii i dobrze, że wyskoczyłyście z kumelką, nalezy ci się! Oj, zdrówka i dla was, znów choróbsko?
Mikado-trzymaj się kochana, wyobrażam sobie, że ci smutno...
Aqua, Katerinka gratulacje "posłuszeństwa nocnikowego" dzieciaków! U na sjest różnie, jednak nie mogę narzekać,Artur ładnie siedzi na nocniku i też często łapiemy kupkę i siusiu.
Katerinka ja nadal czekam na nocki bez mleka, niestety zwykle są 2 :-(
Niuniunia super tort dla Wikuni wyczarowałaś, fajnie, że zwróciły wam się koszty imprezki.
Mirelko oj szkoda, że szafka się uszkodziła, może jednak da się zareklamować?
Przepraszam, jeśli kogoś pominęłam, obiecuję, że teraz postaram się być na bieżąco.