Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Z nowosci to postanowilam zrobic prawko laski,wiec kazda wolna chwile poswiecam na czytanie ksiazki i robienie testow i sie przyuczam ale opornie mi to idzie przy dziecku zwlaszcza i tez dlatego nie ma mnie na BB nawet na FB malutko sie udzielam bo chce to zrobic bo wiem ze bedzie mi to potrzebne zwlaszcza jak mlody pojdzie juz do szkoly no i super by bylo wziasc samochod i wybrac sie na zakupy jakies bez chlopa a tak wiecznie byc zaleznym od niego to juz mam dosc.

Zośka hasała całe dnie na dworze, tyle co zjeść i drzemka to dom.ona przeszczęśliwa, piaskownica, trampolina, zjeżdżalnia, bociany, rybki itp.
a żeby być ta złą matką co nagle wszystko odbiera co kocha dziecko, zaczęliśmy też rezygnację ze smoczka, i tu wiem że trochę będzie walki.wczoraj po wielkim wieczornym lamencie że to nie mama się kładzie koło Zosi zasnęła bez smoczka, więc mąz mówi że pod żadnym pozorem mam jej nie dawać (chodzi tylko o sen, bo w dzień z niego nie korzystała), w nocy jak się przebudziła to jej dałam.ale dziś podczas drzemki się zaparłam że nie dam, i rezultat taki: 2 h próby położenia do spania skończył sie na pomyśle że może w wózku na dworze się uda (nie wiem na jaki ja cud liczyłam skoro można na jednej ręce policzyć ile ona spała na dworze odkąd jeździ w spacerówce a zaczynała mając 5,5 mc
, przecież to takie ciekawe świata)tak też Zosia cały dzień przebimbała do godz 22.06, zasypiając bez smoczka, przyszło jej to bardzo ciężko, cały czas kręcąc się mówiła nie chcę, i dwa razy dydusia wołała. mi chyba jeszcze ciężej było.może sie uda.o właśnie sie obudziła, lece
), wieczorem ładnie bez niego zasnęła, lecz miała fanaberię, że nie chcę piżamki więc spała od 22 do 1 w samym pampersie, ja zaś troszku czuwałam by ja przykryć wrazie czego, jak się przebudziła to ją ubrałam.kurcze jak tak dalej pójdzie to tylko zostanie nam nocnik.je sama, piję nie z butelki, ubiera/rozbiera czapki, bluzy rozpinane, próbuje ubrac spodnie, skarpetki.rozbi mi sie samodzielne dziecko, a jeszcze taka malusia była nie dawno