Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.


Tego typu urzadzenia we wczesnej ciązy moga być zawodne, tak jak wiele innych nowoczesnych wynalakow. Wsłuchaj sie w swoja intuicje ;-)
Dziś nic nie pakuję, bo do przeprowadzki jednak jeszcze parę dni, więc zasiadam do czytania, co tam się u Was działo. :-)
:-) A ja dziś do 11 pospałam... 

a teraz nic mi sie nie chce a trzeba mi sie szykowac i wychodzic a co do obiadu to nie mam kompletnie pomysla no ale za mna chodzi ostatnio zupa ogorkowa
wiec jesli bedzie mi sie chcialo to pewnie sobie ugotuje pozniej ;-)

Przepraszam ,ze nic nie pisze ,ale od kilku dni jakis taki dol mnie zlapal. Strasznie martwie sie o fasolke. Nic nie czuje. Nie czuje sie w ciazy. U lekarza bylam 3 tygodnie temu a nastepna wizyte mam z 3 tygodnie w Polsce. Nie przytylam ani kilograma ,brzuch taki jak zawsze ,czuje sie idealnie. Wy macie brzuchy ,czujecie ruchy ,i wiekszosc zna plec. A ja nic. Czasem nienwidze byc w Szwecji. Mam detektor i slycham serduszka ,ale teraz zaczelam sobie wmawiac ze to moze moja wlasna krew co pulsuje.

Witajcie kochane listopadówkiMam 41 lat i to moja 6 ciąża ale dopiero 2 dziecko, które na pewno urodzi się żywe, na pewno, na pewno, na pewno. Amen!
Termin mam na 04.11 i po prenatalnych (pierwszych nieinwazyjnych, bo inwazyjnych nie zrobię) na 80 % córcia. Oczywiście jak wszystkie moje dzieci ma już imię: RóżaJa mam już brzuszek ale niestety nie wiem ile ciążowy, bo na dwa miesiące przed ciążą zdiagnozowano mi wreszcie, że tyję od niedoczynności tarczycy i nie zdołałam schudnąć ale ruchy czuję wyraźnie. Kochana Winki nie stresuj się (wiem jak to łatwo powiedzieć) ale wszystkie Twoje objawy są normą a serduszko dziecka bije ok. 150-160 więc nie masz szans mieć na codzień takiego swojego, prawda :-) Nosek do góry i głaskanko dla brzusia. Ja 15.06 mam drugie prenatalne w tzw. 20 tygodniu bedę wiedzieć więcej. Jejku jak ja się cieszę, że jesteście
Całusy lecę coś zjeść, bo zaczęłam mieć napady głodu ( w tej ciąży na Bigmacki i ogólnie mięso, a w pierwszej na coca-colę i lody i tak córcia ma do tej pory) całusy :*
i wierzymy, że wszystko będzie dobrze... (bo my tu inaczej nie myślimy, a jak któraś próbuje myślami zboczyć z tej drogi, to zaraz Ją "prostujemy"... :-)) damy radę... Mnie się wydaje, że w ludziach jest takie przekonanie, że jak się zajdzie późno w ciążę, to wpadka na całej linii :-) a zwłaszcza, jak się ma dużo starsze dzieci. Ale znam osoby, które rodziły późno (moje 2 ciocie) i mówią, że czują się odmłodzone, jakby ktoś im ujął paręnaście lat... czy to nie jest najlepszy powód, żeby mieć jeszcze kiedyś dzieci?![]()
Nimfi - też ranna ptaszynka z Ciebie! :-)![]()
