reklama

Listopad 2011

witam dziewczyny , jestem mama listpadową 2009
widze że już kilka nowych listopadówek jest:tak:

GRATULUJĘ WAM
w szczególności Tobie AniaSm:tak::-D wkońcu razem przechodziłyśmy nasze pierwsze ciąże... hihih
teraz ja za niedługo rodzę a Ty znów będziesz chodzić z brzuszkiem :-)

no i życzę szczęśliwych 9 miesięcy

fajnie trafić tak w ten sam miesiąc co z poprzednim maleństwem...
 
reklama
Kamcia dzieki mam nadzieje ze ta ciaze przejde rownie dobrze jak przy Kubie tzn bez zadnych niespodzianek no i Tobie zycze szczesliwego rozwiazania :-)
 
Witam Was przyszłe mamy!

Ja zgłaszam się jako mama Maćka z lutego 2009 :)

Dziś właśnie zobaczyłam dwie kreseczki na teście i z obliczeń moich wynika termin porodu na 10 listopada 2011....

Na razie nie mogę pozbierać myśli , a tym bardziej nie mam pojęcia jak tę wiadomość przekazać dalej rodzinie, dlatego postanowiłam zapukać na forum ;)
 
Nimfiigratulacje i szcześliwych 9 miesiecy:*
hej Ania jak sie czujesz dziś??
ja dzis wymeczona po ciezkim dniu troche dziwnie u mnie bo przewaznie zaraz po owulce odzywało sie juz pomalutku podbrzusze a ja juz pare dni po i nic
 
Witajcie.
Miałam być na tym wątku, ale... pierwszy raz się nie udało:-( Nie wiem dlaczego. Ogromny ból i pełno łez.
Ale wam życzę szczęśliwych chwil w oczekiwaniu na wasze kruszynki.
 
Nimfiigratulacje i szcześliwych 9 miesiecy:*
hej Ania jak sie czujesz dziś??
ja dzis wymeczona po ciezkim dniu troche dziwnie u mnie bo przewaznie zaraz po owulce odzywało sie juz pomalutku podbrzusze a ja juz pare dni po i nic
witaj
no troszkę mdłości przez różne zapachy ale generalnie nieźle , póki co Kuba jest chory i trochę daje przez to popalić ale mam nadzieje że szybko mu przejdzie , bo nocki mamy ciężkie
no to czekamy teraz u ciebie na testowanko :tak:
Witajcie.
Miałam być na tym wątku, ale... pierwszy raz się nie udało:-( Nie wiem dlaczego. Ogromny ból i pełno łez.
Ale wam życzę szczęśliwych chwil w oczekiwaniu na wasze kruszynki.
przykro mi bo wiem jak to jest czekać na te dwie krechy a one się nie pojawiają :-(
następnym razem się uda ,będe trzymać mocno kciuki :tak:
 
reklama
Witajcie.
Miałam być na tym wątku, ale... pierwszy raz się nie udało:-( Nie wiem dlaczego. Ogromny ból i pełno łez.
Ale wam życzę szczęśliwych chwil w oczekiwaniu na wasze kruszynki.

uda sie napewno w nastepnym cyklu trzymaj sie:*

Aniuto dobrze ze nie masz jakis bardzo dolegliwości:) a taki maluch to sie meczy bo mu bardziej trudno wytłumaczyć ze jest chory i przejdzie ale trzymam kciuki aby szybko przeszło:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry