Hej Dziewczyny! U mnie też dzisiaj błogie lenistwo, mąż posprzątał, teściowa ugotowała obiadek i nam przywiozła więc mogę leżeć i nicnierobić
Wczoraj byłam u znajomych i o godzinie 22.00 zaczęłam tak ziewać, że musiałam się zebrać do domu...A noramlnie to pół nocy potrafimy przegadać...Jutro wizyta u gina...Już się nie mogę doczekać. Miłej i słonecznej niedzieli Wam życzę:-)
Wczoraj byłam u znajomych i o godzinie 22.00 zaczęłam tak ziewać, że musiałam się zebrać do domu...A noramlnie to pół nocy potrafimy przegadać...Jutro wizyta u gina...Już się nie mogę doczekać. Miłej i słonecznej niedzieli Wam życzę:-)
ale na szczescie nie mialam bliskiego spotkania z WC