reklama

Listopad 2011

Mery-Beth. Witaj ponownie. wiadomo w skandynawii lekarza nie uswiadczysz. Ja tez nie widzialam ,zadnego i nikt mnie konkretnie nie badal. Zenada.
do jakiego to waznego egzaminu sie tak szykujesz. Pochwal sie troszke :-)
 
reklama
Mery-Beth. Witaj ponownie. wiadomo w skandynawii lekarza nie uswiadczysz. Ja tez nie widzialam ,zadnego i nikt mnie konkretnie nie badal. Zenada.
do jakiego to waznego egzaminu sie tak szykujesz. Pochwal sie troszke :-)

Winki - hej! :-) No, niestety, taki już mają system... W Szwecji zapewne dokładnie to samo. A co do egzaminu, to to egzamin z biegłości języka norweskiego. Potrzebny mi, bo chcę iść na studia, a poza tym dobrze mieć dokument poświadczający znajomość języka. :-) Egzamin jest trudny, więc mam niemałego stresa... 15.10 pisemny, 19.11 ustny... :szok::baffled::nerd::sorry2: Ufff! A jak tam u Ciebie?

Kati - życze dużo siłki, do 18.10 już nie dużo zostało! ;-) Dasz radę na pewno! Mam nadzieję, ze żadna dolegliwość Ci się nie pogłębi!


Jeju, zasiedziałam się, jeszcze tyle do wkucia... :nerd: Ale zmykam powolutku, bo już pora na spanie! Dobrej nocki wszystkim!
 
Ostatnia edycja:
Mery -Beth -Oj ,wiem co znaczy taki egzamin. Tutejsza matura. Tez pisemny i potem ustny. Zdawalam to w zeszlym semestrze. Tutaj nazywa sie to Svenska B. Dasz rade ,trzymam kciuki. Tylko panna Mia wytrzymala. u mnie ok ,zalapalam sie na AZ DWA usg tutaj. niestaty dziewczyna co zaszly w ciaze od maja 2011 przysluguje juz jedno -politycy zdecydowali. Ucz sie pilnie :-)
 
Mery -Beth -Oj ,wiem co znaczy taki egzamin. Tutejsza matura. Tez pisemny i potem ustny. Zdawalam to w zeszlym semestrze. Tutaj nazywa sie to Svenska B. Dasz rade ,trzymam kciuki. Tylko panna Mia wytrzymala. u mnie ok ,zalapalam sie na AZ DWA usg tutaj. niestaty dziewczyna co zaszly w ciaze od maja 2011 przysluguje juz jedno -politycy zdecydowali. Ucz sie pilnie :-)

Winki - u nas w zdrowej ciąży jest tylko jedno rutynowe darmowe USG w 17-19 tc, ale ja miałam ich chyba z 7, z tym że 1 w PL, 2 państwowo i za darmo tu (raz zostałam wysłana do szpitala, bo miałam ostre bóle brzucha, więc załapałam się na dodatkowe), a reszta prywatnie... :nerd: Badania ginekologicznego nie miałam przez całą ciążę!!! :szok::baffled: A Ty byłaś badana przez gina? Kurczę, pod koniec ciąży przydałoby się wiedzieć, co z szyjką macicy na przykład...

No, to brykam do wyrka!
Miłych senków!


 
Ostatnia edycja:
Mary-beth, winki80 tutaj tez tylko 2 usg przysluguja i lekarza sie nie widzi jak jest wszystko ok, o badaniu ginekologicznym chyba nawet nie slyszeli ;-), ale ze moja mala jest malutka to sie zaczeli bardziej starac i mam teraz usg co 2 tyg i wizyte z lekarzem, oczywiscie tez bez badania.

Dziewczyny jestem pewna podziwu do Waszej nauki szwedzkiego/norweskiego. Ja kiedys probowalam szwedzkiego jak pracowalam w szwedzkiej firmie ale dzis juz nic nie pamietam no i latwo nie bylo.

Mary-beth na pewno dasz rade.

Kati82 no to widze ze niedlugo zostane chyba ostatnia ktora pracuje, jeszcze miesiac, do 4 listopada, mam nadzieje ze nie zaczne rodzic wczesniej bo beda mnie z pracy na porodowke wiezli, dobrze ze nie mam zbyt daleko :-)

onanana powodzenia z praniem, ja tez jestem na tym etapie, a jutro przwioza mi lozeczko :happy:
A ja jutro rano ide na zajecia z karmienia piersia, mam nadzieje ze naucze sie czegos co mi sie przyda.
 
angie a na kiedy masz termin bo ja na 9 listop moze wczesniej bo mam miec cc pracuje do 18 pazdz wiec okolo 2 tyg zostanie na odpoczynek tylko ja nie mam typowo pracy biurowej troche fizyczna musze czasem postac tez ;( ps. szpital tez mam blisko he he
mery beth dzieki bardzo ,wiesz ale tyle przeszlam ze juz mi to wisi chyba juz mnie nic nie dobije - bynajmniej nie dam sie, kurde bo co jeszcze prze 4 tyg moze mnie spotkac - he he podrecznik schorzeń ciązowych sie skończył :)) trzymaj sie trzymam kciuki za egzamin
 
Kati ja mam termin na 18 listopada wiec ustawowo ide na macierzynski 2 tyg przed terminem (tutaj taki wymog). Ale ja mam typowo biurowa prace, jedynie dojazd kawalek, 30 km prowadze w jedna strone. A Ty pewnie ze dasz rade, tyle juz za Toba, za nami wszystkimi ze damy rade jakos te ostatnie tygodnie :-)
 
Dzień dobry!

Jeju, dziś pobudkę miałam o 6.00!!! :szok::szok::baffled: A w nocy takie skurcze, że szok! :szok::szok::confused: Dość bolesne, kłujące... :confused: Poza tym oczywiście ręce mi drętwiały i nad ranem już nie mogłam w ogóle spać... :-(:-(


Mary-beth, winki80 tutaj tez tylko 2 usg przysluguja i lekarza sie nie widzi jak jest wszystko ok, o badaniu ginekologicznym chyba nawet nie slyszeli ;-), ale ze moja mala jest malutka to sie zaczeli bardziej starac i mam teraz usg co 2 tyg i wizyte z lekarzem, oczywiscie tez bez badania.

Dziewczyny jestem pewna podziwu do Waszej nauki szwedzkiego/norweskiego. Ja kiedys probowalam szwedzkiego jak pracowalam w szwedzkiej firmie ale dzis juz nic nie pamietam no i latwo nie bylo.

Mary-beth na pewno dasz rade.

A ja jutro rano ide na zajecia z karmienia piersia, mam nadzieje ze naucze sie czegos co mi sie przyda.

Angie - to dobrze, że przynajmniej się Toba dobrze zajmują! Ale dziwne troszkę te zwyczaje... W sumie nie jestem za nadmierną ingerencją, ale z jedno badanie ginekologiczne w ciąży by się przydało! :baffled: Co do języka, to ja to uwielbiam i języki jakoś zawsze mi w miarę łatwo wchodziły. ;-) Norweski jest piątym, którego się uczę. Ale mimo wszystko egzamin jest okropnie trudny - z tego, co słyszałam - i mam nadzieję, ze zdam, mimo, że nauce poświęcam stanowczo za mało czasu... :zawstydzona/y: Powodzenia na zajęciach! Ja 17 i 24.10 mam szkołę rodzenia, ale tu to tylko 2x po kilka h... :baffled:

mery beth dzieki bardzo ,wiesz ale tyle przeszlam ze juz mi to wisi chyba juz mnie nic nie dobije - bynajmniej nie dam sie, kurde bo co jeszcze prze 4 tyg moze mnie spotkac - he he podrecznik schorzeń ciązowych sie skończył :)) trzymaj sie trzymam kciuki za egzamin

Kati - dziękuję! :tak: Trzymaj się cieplutko i zero stresu! W sumie możesz się chyba już obijać w pracy, nie sądzę, by Ci ktoś cokolwiek powiedział. Dużo zdrówka i siłki! :-)


OK, spadam się uczyć. Jakoś muszę wykorzystać to, że tak wcześnie wstałam... :nerd:
Miłego dnia!
 
Mary-Beth mnie wczoraj wieczorem równiez dopadły skurcze.Wzięłam No-spę ale dało to wymierny efekt. W końcu po 3h poszłam do wanny. Przypomniałam sobie z SR, że w wodzie skurcze porodowe się nasilają a przepowiadające zanikają. U mnie pomogło. Po pół godzinnym leżeniu przeszły i poszłam spać po 23.00.

Jestem załamana. W poprzedniej ciąży nie miałam skurczy przepowiadających a teraz takie coś. No i za wcześnie jeszcze na poród. Chciałabym donosić ciąże do tego 37 tyg a to jeszcze 2 tyg.
Jutro mam wizytę u gina. Ciekawe co sie tam u mnie dzieje?

Dziewczyny wpadłam w panikę bo nawet męża nie ma w domu. Wyjechał wczoraj na dwa dni a ja tu skurczy dostałam. Chyba sama musiałabym jechać samochodem i to jeszcze z bólem. Masakra........
 
reklama
Mary-Beth mnie wczoraj wieczorem równiez dopadły skurcze.Wzięłam No-spę ale dało to wymierny efekt. W końcu po 3h poszłam do wanny. Przypomniałam sobie z SR, że w wodzie skurcze porodowe się nasilają a przepowiadające zanikają. U mnie pomogło. Po pół godzinnym leżeniu przeszły i poszłam spać po 23.00.

Jestem załamana. W poprzedniej ciąży nie miałam skurczy przepowiadających a teraz takie coś. No i za wcześnie jeszcze na poród. Chciałabym donosić ciąże do tego 37 tyg a to jeszcze 2 tyg.
Jutro mam wizytę u gina. Ciekawe co sie tam u mnie dzieje?

Dziewczyny wpadłam w panikę bo nawet męża nie ma w domu. Wyjechał wczoraj na dwa dni a ja tu skurczy dostałam. Chyba sama musiałabym jechać samochodem i to jeszcze z bólem. Masakra........

Kasiek - tylko spokojnie, każda ciąża jest inna. Faktycznie jeszcze wcześnie, ale skoro skurcze przeszły w wodzie, to to przepowiadające, a te mogą się zacząć na parę tyg. przed porodem. ;-) Tak więc spokojnie, na pewno wytrzymasz! Trzymam kciuki!
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry