Justanka212
Zaciekawiona BB
Julianna strasznie duzo tych ubanek dla maluszka ja naszykowalam 3 pajace i jakies skarpetki i czapki i tyle w razie czego przeciez ktos dowiezie.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.



mała czkawki dostała 


nie pociesze cie wcale.
Zaliczyłam juz ślub koleżanki ( sam kosciol) no i wypad do Reala ,gdzie zakupiłam ( za wasza rada) proszek dzidzus. ( 2 torby-1,9 kg) bo oczywiście w cudownej Szwecji ,nie ma , żadnego proszku dla bobikow ,i mamy piorą w bio- eko proszkach ,ale wszystkie sa totalnie bezzapachowe. A ja lubie jak pranie choc delikatnie pachnie. dobranoc kochane
ja cie rozumiem mnie tez takie rzeczy z rownowagi wyprowadzaja. A masz moze jakas nieciezarna kolezanke lub sasiadke z ktora masz dobry kontakt? Niech ktos przyjdzie i zdejmie ci te firankikochane mamuśki piszę tak z ranka - bo tak się zdenerwowałam... wiem że dla niektórych to jest bardzo banalne lub śmieszne ale nie dla mniew skrócie zajęłam się pokojem dla córci, ściany kinkiety meble etc. wiecie same jak dopieszczacie 4 sciany waszych malcy i codziennie sobie oglądam pokoik ciesząc się
dziś jak zwykle otwieram drzwi patrzę i mało nie urodziłam !!! w oknie wiszą firanki - dlaczego to SZOK bo mówiłam mężowi i teściowej (nie znam winnego jeszcze) że w całym domu mamy firanki bo mężowi się to podoba ale bardzo chciałam mieć pokoik małej po swojemu tzn. bez firan tylko roletki przepuszczające ciepłe światło i jakiś fikuśny szal na karniszu by oko nie było gołe , i o tym wyraźnie i milion razy mówiłam teściowej i mężowi!!!!!!!!!!!!!!!! a on lub ona lub oni (zaznaczę że teściowa z mężem truli mi d.. w temacie firanek) powiesili mi i to z niebieskim wzorkiem a mamy mieć córkę a ściany mamy beżowe !!!!!!!!!!! tak się popłakałam o stresie jaki mi zafundowali nie wspomnę nie wiem co zrobić ?? nie wiem kto jest winny bo mąż na wyjeździe dziś wróci teściowa u siebie w domu. poczułam się zdradzona i oszukana , wiem że pewno dla Was to śmiesznę ale się uspokoić nie mogę - i znów dziecku zafundowałam taki stres i to nie z mojej winy
(( do porodu tak nie wiele i po co mi to? nie mogę opanować łez że bez mojej wiedzy mi to zrobili
winki spoko widedzialam że chodzi o mnie ja i katerinka to zapewne też kasia wiec luzik kochana !!
jeny.....to tez mnie wkurza jak mi ktos mowi jak mam swoja kasa dysponowac. Co kupowac, czego nie i na co czekac. Tylko ze ja mam okropny charakter i mowie, ze to moja kasa, ze sie inaczej umawiamy i ma byc tak jak sie umawialismy bo wowczas jestem spokojna i tyle.hej kochane, ja właśnie pałaszuje sniadanko, głód wilczy mnie po 4 złapał to skoczyłam do lodówki po jogurcik![]()
Co do ilości ubranek- biorę tyle bo po 1. nie wiem, ile będziemy w szpitalu a po drugie rozmiar rozmiarowi nierówny i nie wiem tak na prawdę czy niektóe 56 to nie są w rzeczywistości 62. Poza tym wolę mieć wszystko pod ręką niż ganiać moją matkę od szpitala do mojego mieszkania i z powrotem, bo zabraknie bodziaków na przykład :/ uszykuje dzisiaj ciuszki na wyjście dla Aleka i tylko po nie będą musieli się pofatygować
Kati82 ja Cie doskonale rozumiem, ostatnio też miałam małe ścięcie, niby banał, ale mną aż trzęsło. Przyszła moja dłuuugo oczekiwana wyplata, i ja z moim uzgodniłam jak zostanie rozdysponowana (kredyt+opłaty i reszta zakupów na allegro), i oczywiście jak pieniążki skrystalizowały się na koncie to opłaty zrobiłam i już, już miałam brać się za zakupy na alegro, gdy nagle moja matka zaczęła na mnie naskakiwać, że to zły pomysł, że lepiej jeszcze poczekać, zostawić tą kasę na życie a zakupy zrobic jak mój dostanie wypłatę itd itp. I tak namarudziła, że mój K. się dołączył i stwierdził, że w sumie ma racje. Wrrrr!!! A ja chciałam mieć juz to w końcu z głowy!! :-(
I postawili na swoim. Pewnie w poniedziałek juz ze szpitala nie wyjdę, więc musiałam zrobić dokładną listę co jeszcze trzeba kupić i od jakiego sprzedawcy, żeby mój mógł się tym zająć... A chciałam to zrobić samej![]()
Julia na myślisz ze juz cię nie puszcza bez Alka ze szpitala? Trzymaj sie kobieto. Siły życzę