Kachutka no i dobrze jej powiedziałaś :-) a tak w ogóle zauważyłam,ze mamy te same terminy

co do komentarzy to ja jeszcze nie usłyszałam żadnego,chociaż jak we wrześniu gdzieś spotkaliśmy znajomych takich dalszych to ta koleżanka była baaardzo zdziwiona,że dopiero na lisotpad mam termin,a już nawet nie mówiłam ,ze na końcówkę

Chyba sądząc po rozmiarze brzucha myślała,ze lada dzień urodzę
Ponko fajnie,ze się dobrze czujecie i już spacerujecie.No i cieszy mnie,ze masz miłe wspomnienia co do porodu

,ale u ciebie to tez chyba dlugo nie trwało.Ja fajnych nie mam,bo się męczyłam 18 godzin,a i mały dość długo już przy samych partych wychodził

Mam nadzieję,że z drugim będzie lepiej,ale lepiej się nie nastawiać
Agutek właśnie się tego boję,ze dwójki nie ogarnę,ale nie ma wyjścia,trzeba dac radę.Bądź dzielna
Margana u nas jest teraz jakieś 12 stopni i wydaje mi się,ze taki komplet na wyjście jak opisałaś to był by za słaby,no chyba,ze obowiązkowo z kocykiem

.Ja bym założyła body z dł.rękawem, pajaca welurowego,skarpetki i na to cieplejszy polarowy kombinezon,rękawiczki,czapę i kocyk.Albo body z kr.rękawem,pajaca i grubszy kombinezon i też kocyk.