pomidorowaglowa
Zaangażowana w BB
Dziewczyny, dziś przy porządkach poczułam coś mokrego między nogami. Majtki wilgotne, ale bez śluzu, bez krwi. Nie wiem, czy to mogą być wody płodowe?
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
A jesteś pewna, że to nie może być nietrzymanie moczu? Na podobnym etapie pojawił się u mnie ten problem, na którym jesteś teraz. Wystarczyło, że myłam mopem podłogę albo szłam po schodach, a mój pęcherz był stosunkowo pełen. Na wszelki wypadek kup w aptece papierki lakmusowe, moja lekarka ostatnio mi tak kazała robić jak mam wątpliwości. Wkładasz na 3 sekundy do pochwy- jak jest żółty albo pomarańczowy to nie były wody, jeżeli niebieski albo granatowy to wody. Jeszcze ważna info! Jeżeli masz grzybicę to odczyn w pochwie jest zasadowy, więc wyniki przekłamany-papierek będzie niebieski.Czy już poprostu świruje? Jestem w 34+4 a lekarza jak na złość dziś nie ma
A jesteś pewna, że to nie może być nietrzymanie moczu? Na podobnym etapie pojawił się u mnie ten problem, na którym jesteś teraz. Wystarczyło, że myłam mopem podłogę albo szłam po schodach, a mój pęcherz był stosunkowo pełen. Na wszelki wypadek kup w aptece papierki lakmusowe, moja lekarka ostatnio mi tak kazała robić jak mam wątpliwości. Wkładasz na 3 sekundy do pochwy- jak jest żółty albo pomarańczowy to nie były wody, jeżeli niebieski albo granatowy to wody. Jeszcze ważna info! Jeżeli masz grzybicę to odczyn w pochwie jest zasadowy, więc wyniki przekłamany-papierek będzie niebieski
Nie mam plamy jak z moczu, podcieram się papierem i też żadnej żółtej plamy. Bezwonna ciecz. Lekarz dopiero w poniedziałek. Czekam jak sytuacja się rozwinie..A jesteś pewna, że to nie może być nietrzymanie moczu? Na podobnym etapie pojawił się u mnie ten problem, na którym jesteś teraz. Wystarczyło, że myłam mopem podłogę albo szłam po schodach, a mój pęcherz był stosunkowo pełen. Na wszelki wypadek kup w aptece papierki lakmusowe, moja lekarka ostatnio mi tak kazała robić jak mam wątpliwości. Wkładasz na 3 sekundy do pochwy- jak jest żółty albo pomarańczowy to nie były wody, jeżeli niebieski albo granatowy to wody. Jeszcze ważna info! Jeżeli masz grzybicę to odczyn w pochwie jest zasadowy, więc wyniki przekłamany-papierek będzie niebieski.
Ja dziś też kupię papierki lakmusowe, ogólnie mam spory problem z nietrzymaniem moczu, ale czasem mam wrażenie, że to nie mocz i wolałabym wtedy mieć możliwość sprawdzenia. A dziś biegunkaNie mam plamy jak z moczu, podcieram się papierem i też żadnej żółtej plamy. Bezwonna ciecz. Lekarz dopiero w poniedziałek. Czekam jak sytuacja się rozwinie..
Ja mam bardzo wodniste upławy, które mnie potrafią tak zalać. Bałam się że to wody, ale jak to się pojawiło to miałam akurat wizytę o gin która to sprawdziła. Na kolejnych dwóch wizytach też miałam to sprawdzane. Z synem też tak miałam z uplawami, ale nie mam porównania jak to jest z prawdziwymi wodami i to jednak jest stesujące.Nie mam plamy jak z moczu, podcieram się papierem i też żadnej żółtej plamy. Bezwonna ciecz. Lekarz dopiero w poniedziałek. Czekam jak sytuacja się rozwinie..
Dokładnie. Mi w poprzedniej ciąży poród zaczął się co prawda od odejścia wód, ale wtedy chlusnely przy kichnięciu i nie dało się pomylić z moczem. Nie wiem jak to jest w przypadku sączeniaJa mam bardzo wodniste upławy, które mnie potrafią tak zalać. Bałam się że to wody, ale jak to się pojawiło to miałam akurat wizytę o gin która to sprawdziła. Na kolejnych dwóch wizytach też miałam to sprawdzane. Z synem też tak miałam z uplawami, ale nie mam porównania jak to jest z prawdziwymi wodami i to jednak jest stesujące.
Czemu taka niemiła i napięta atmosfera u Was? Tym bardziej teraz, gdy nie powinnaś się denerwować i zająć swój czas i myśli przygotowaniem na przyjęcie MaluszkaJak u Was przygotowania do życia po porodzie? U mnie kompletnie nic nie gotowe, jak było kilka tygodni temu tak jest i teraz, z remontem nic nie ruszyliśmy do przodu, jak kończy o 22 to nic nie mówie, wręcz mu współczuję i staram się robić wszystko, by pomóc mu się zrelaksować (wiecie co mam na mysli...) Ale jak są dni, że kończy o 15 to kładzie się o 19, nie rozmawiamy, idzie spać o 20 albo w milczeniu siedzimy do północy... Ogólnie od kilku dni nie gadamy. Chciałam go troszkę zmobilizować do działania, mówiąc, że czuje się bardzo niespokojna tym, że nic nie jest gotowe a ja mogę w każdej chwili urodzić. Gdy pojechał do pracy powiedziałam, że w nocy miałam skurcze i jak wróci a mnie nie będzie to żeby wiedział gdzie mnie szukać. Wiecie, że nawet nie zadzwonił przez cały dzień? Napisał tylko "ok ale nie wziąłem kluczy". Nie wiem co robić
![]()