pomidorowaglowa
Zaangażowana w BB
Ja za 3 tygodnie termin i nadal czekam
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
super, udanej kolacjiU mnie też niewiele się dziejePoza tym, że jest mi coraz ciężej
Ale noce zaczęłam jakoś lepiej przesypiać, wczoraj nawet się zmobilizowałam i zrobiłam porządek w dokumentach, w szafie, poprzestawiałam zastawę obiadową tak, żeby zwolnić dodatkową półkę i jakoś tak psychicznie mi ulżyło, że to ogarnęłam
Dziś planujemy z moim romantyczną kolację, taką jeszcze na luzie, tylko we dwoje, wcześniej planuję wziąć długą kąpiel z muzyką, świeczkami, taką wiecie, totalnie nastrojową
I po tym wszystkim może się już coś ruszy, bo tak psychicznie chyba czuję, że będę gotowa
![]()
Gratuluje! Dużo siły z rozkręcenim laktacjiHej hej odzywam się dopiero teraz ale jesteśmy juz razem ❤ Igorek urodził się 02.11 o 20:38 waga 2980 55cm
Cesarka miala byc 15.11 ale 2.11 około 12 odeszły mi wody i się zaczęło dziaćkilka minut po 20 leżałam na stole a o 20:38 Skarb zaczął płakać
Wyszliśmy po 3 dobach, maluszek ma problem ze złapaniem mojego sutka oraz nie mialam mleka wiec w szpitalu byl na sztucznym po czym teraz jestem cały czas na laktatorze i 2 dzien maluch je moje mleko tyle ze podawane butelka bo przystawianie nie wychodzi, będziemy to konsultować z doradca laktacyjnego, oby mleka z dnia na dzień było jeszcze więcej
A tak z mniej przyjemnych rzeczy mialam znieczulenie podpajęczynówkowe anestezjolog nie mogla znaleźć przestrzeni miedzy kręgowej i wkuwała się 6 razy w kregoslup, bardzo bolało niestety ale cale szczęście znalazła miejsce gdzie mnie znieczuliło
Trzymam za Was kciuki dziewczynywszystkie jesteśmy silne i nie możemy w siebie zwątpić nawet przez chwilę
![]()
GratulacjeHej hej odzywam się dopiero teraz ale jesteśmy juz razem ❤ Igorek urodził się 02.11 o 20:38 waga 2980 55cm
Cesarka miala byc 15.11 ale 2.11 około 12 odeszły mi wody i się zaczęło dziaćkilka minut po 20 leżałam na stole a o 20:38 Skarb zaczął płakać
![]()
Wyszliśmy po 3 dobach, maluszek ma problem ze złapaniem mojego sutka oraz nie mialam mleka wiec w szpitalu byl na sztucznym po czym teraz jestem cały czas na laktatorze i 2 dzien maluch je moje mleko tyle ze podawane butelka bo przystawianie nie wychodzi, będziemy to konsultować z doradca laktacyjnego, oby mleka z dnia na dzień było jeszcze więcej
A tak z mniej przyjemnych rzeczy mialam znieczulenie podpajęczynówkowe anestezjolog nie mogla znaleźć przestrzeni miedzy kręgowej i wkuwała się 6 razy w kregoslup, bardzo bolało niestety ale cale szczęście znalazła miejsce gdzie mnie znieczuliło
Trzymam za Was kciuki dziewczynywszystkie jesteśmy silne i nie możemy w siebie zwątpić nawet przez chwilę
![]()
jak tylko będę gotowa na poród, zrobię to samoU mnie też niewiele się dziejePoza tym, że jest mi coraz ciężej
Ale noce zaczęłam jakoś lepiej przesypiać, wczoraj nawet się zmobilizowałam i zrobiłam porządek w dokumentach, w szafie, poprzestawiałam zastawę obiadową tak, żeby zwolnić dodatkową półkę i jakoś tak psychicznie mi ulżyło, że to ogarnęłam
Dziś planujemy z moim romantyczną kolację, taką jeszcze na luzie, tylko we dwoje, wcześniej planuję wziąć długą kąpiel z muzyką, świeczkami, taką wiecie, totalnie nastrojową
I po tym wszystkim może się już coś ruszy, bo tak psychicznie chyba czuję, że będę gotowa
![]()
gratuluję!!! Trzymam kciuki za owocną laktację, życzę dużo cierpliwości i spokojuHej hej odzywam się dopiero teraz ale jesteśmy juz razem ❤ Igorek urodził się 02.11 o 20:38 waga 2980 55cm
Cesarka miala byc 15.11 ale 2.11 około 12 odeszły mi wody i się zaczęło dziaćkilka minut po 20 leżałam na stole a o 20:38 Skarb zaczął płakać
![]()
Wyszliśmy po 3 dobach, maluszek ma problem ze złapaniem mojego sutka oraz nie mialam mleka wiec w szpitalu byl na sztucznym po czym teraz jestem cały czas na laktatorze i 2 dzien maluch je moje mleko tyle ze podawane butelka bo przystawianie nie wychodzi, będziemy to konsultować z doradca laktacyjnego, oby mleka z dnia na dzień było jeszcze więcej
A tak z mniej przyjemnych rzeczy mialam znieczulenie podpajęczynówkowe anestezjolog nie mogla znaleźć przestrzeni miedzy kręgowej i wkuwała się 6 razy w kregoslup, bardzo bolało niestety ale cale szczęście znalazła miejsce gdzie mnie znieczuliło
Trzymam za Was kciuki dziewczynywszystkie jesteśmy silne i nie możemy w siebie zwątpić nawet przez chwilę
![]()