reklama

Lutowe mamy 2016

reklama
Bozienka to jeszcze nie takie złe. Też to mam. Ale gorzej jak się chce i nie wie co. Wtedyyy hormony buzują :)

Ja pościeliłam łóżko i leżę dalej. Córka umyła naczynia po śniadaniu, pewnie będę musiała poprawić ale ważne, że się stara :)
 
Dobre i to Bozienko. Ja przez to nie mam pomysłow na.obiad itp,bo nic mi nie pasuje. Dziś robie placek po węgiersku,ale dosłownie na siłę. Bo coś trzeba. Jeju. Strasznie to męczące.
 
Ja robie kurczaka tak mnie z rana naszło :-)
No to wkroczyła dziewczyny w 3 trymestr ;-) i 7 miesiąc tak przynajmniej apka mnie poinformowała ;-) a pomyśleć że jeszcze niedawno czekałam żeby skończyć 1 trymestr ;-)
 
reklama
Magda moja jest bardzo pomocna, właszcza jak widzi, że np ja się źle czuje.

Ja mam jeszcze pierogi ruskie od pracownic więc je wykorzystam a mąż zakupi barszcz czerwony i po sprawie, dzisiaj nie będę się wysilać mocno.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry