reklama

Lutowe mamy 2016

reklama
A wiecie co jest najlepsze? Jak kładę się tak jak teraz i mam wyrzuty,że jeszcze powinnam dziś skręcić mięso na jutro do obiadu, złożyć pranie i umyć podłogę w kuchni,a nie bezczelnie leżeć. Ale to już muszę sobie przegadac,bo na prawdę kiedyś przegne :baffled:
 
Mój wie ze nie lubię zmywać :-) i zazwyczaj robi to za mnie :-) ja ostatnio weny do gotowania nie mam wogóle ani do sprzątania ani do życia ;-) kręgosłup to mnie tak boli ze wstanie z łóżka to wyczyn i czuje i widzę po chodzie ze wygięlo mnie strasznie ale cóż od jutra będzie tylko 10 tygodni (max) ;-)
 
Bozienko ja się modlę by nam lekarze dali właśnie 10 tygodni i żebym ja wytrwała. U mnie jest tak,że jak chodzę,to chodzę...jak juz siade to koniec. Dalej ani rusz. Może dlatego ciągle coś robię :confused:
 
Robić trzeba samo się nie zrobi ;-) kurde od tygodnia suszy mnie jak nie wiem a pije dużo najgorzej właśnie jest na wieczór a jak znowu pije an wieczór duzo to zgaga duża jest
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry