reklama

Lutowe mamy 2016

reklama
No ja wiem wiem moich postów się nie czyta ;-)
Miałam iść spać i co Alex jak zwykle szaleństwa sobie robi ;-) i tak pewnie będzie mniej więcej przez 2 godziny ;-) uparł się na prawe zeberko i cosik tam wpycha ;-) skubaniec jeden ;-)
 
Bozienka ja wbijam do Ciebie jak Ty takie dobre napoje masz :)

Co do prac domowych... To tyle bym chciała zrobić a nie moge :( przez ten twardniejący brzuch muszę leżeć. Ale dla małej wszystko :)
 
Ja pi śniadanku zaraz kawka z pączusiem. I trzeba się wziąść za sprzątanie gotowanie i takie tam.
Mój kręgosup to najbardziej zmywania odkurzania i mycia podług nie lubi i jak sprzątam to musze to zrobić bo potem już nie wstane.

Pierwszy etap safy zakończony jupi teraz czekamy na płyty.

Wczoraj pytałam położnej co do szpitala no i dla dzidzi chusteczki i pieluchy a dla mnie podkłady na łóżko i te osobiste woda i to co tam chce
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry