olaola, ja bym nie ryzykowała z tym dosypywaniem mleka modyfikowanego do Twojego mleka. już lepiej chyba "podkarmić" Antka mm przygotowanym zgodnie z instrukcją na opakowaniu.
u nas ciag dalszy walki z dopajaniem, dziecko moje mialo super humor poki nie podeszlam z butelką z wodą... od tej pory ciągle mi marudzi... ech.