Hej!
Jakiś czas temu pisalyscie, ze Wasze dzieci pchaja piąstki do buzi. Moj Antek tez juz w sumie od dawna to robi, ale od kilku dni pcha je bardzo, raz jedna raz druga a czasem dwie na raz, wczoraj az zaczal sie ksztusic... glodny nie byl. O co chodzi? A i do tego strasznie sie slini, caly czas musze mu buzke wycierac, myslalam juz nawet o sliniakach, bo co chwila go przebieram, bo mokro pod szyja. Na zeby za wczesnie, wiec co to moze byc?
Waszebobaski tez tak maja?