Hej dziewczyny,
Mnie właśnie Misiek obudził - on zasnął a ja nie mogę :-|
Co do wyprawki to faktycznie ile osób tyle opinii. Osobiście wychodzę z założenia, że lepiej kupić mniej i później uzupełnić, niż robić wielkie zakupy na zaś (ale trzeba wziąć poprawkę na to że ja centuś jestem ;-))
Co do leżaczków /huśtawek to dla starszej dostaliśmy coś w tym stylu
Huśtawka Deluxe Biedronka 60347 :: Bright Starts
Przy niej prawie nie używane, a miejsca zajmuje od metra, no i sprzęt zupełnie nie do przenoszenia. (widzę ze Ty Kropek będziesz mieć podobną, może bardziej mobilną?)
Za to przy Miśku to huśtawka mogła by chodzić cały czas. Ale jakoś nigdy nie pomyslalam zeby używać jej do spania w nocy.
Natka - ja, jako cycowa mama, z Twojej listy wykreslilabym przede wszystkim akcesoria do karmienia (to zawsze można dokupić), laktatora też bym nie kupowała (mi się przydał dopiero jak wracałam do pracy) , ale biustonosze do karmienia to kupiłabym przynajmniej 2

.
A leżaczek do wanienki to - jak dla mnie - nieporozumienie, jak chcesz to mogę Ci wysłać :-).
Z ubraniami mam podobne doświadczenia jak Magda (żadnych kaftaników ;-) ), na początku wystarczały mi bodziak (najlepiej zapinane na guziki), śpioszki i pajacyki (z rozpinanymi dołami). Do tego kombinezon od razu zabezpieczający dłonie i stópki , czapeczki i skarpetki i to wszystko na 56-62. Uczciwie przyznam, że nigdy nie chciało mi się jakoś stroić niemowląt więc wszystkie spodenki, sweterki, sukieneczka, buciki tylko leżały w szafce.
Ale za to chusta /nosidełko to u mnie sprzęty obowiązkowe :-)
Kropek - ja za pierwszym razem zabralam się za zakupy ok 6 miesiąca, więc spokojnie - jeszcze mamy dużo czasu :-)
Malinka - dużo energii dla Ciebie. Dobrze, że niedługo wychodzicie :-)
Carolajna - udanej realizacji planu dnia
Dobrej nocy.