reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

reklama
Hej babeczki!
u nas dziś upał, a my z dziewczynami buszowałyśmy od rana w centrum handlowym:-), siedzę teraz z bólem głowy:baffled:, a Wiki poszła spać, bo 15 min w trakcie zakupów okazało się niewystarczające:-D
 
witam ;-) mam przerwę w pracy ;-)
widzę, że humorek wszystkim dopisuje :-) super :-)

Patch ale historia :szok: dlatego też nie umieszczam zdjęć Antka w żadnej "publicznej" galerii :no:
może ze mną coś nie tak ;-):-D ale nigdy nic nie wiadomo :dry:wolę być ostrożna :tak:
a ja zwyczajnie nie spuszczam Szymka z oczu nawet na chwile. a jak zamieszcze zdjecie np. w konkursie pampersa :) to niech sobie podziwiaja mojego malca.
jestem jego mega ochraniarzem krok w krok i tyle.
 
no domyslam sie tylko ja nie chce dac sie zwariowac. zdjecia mam tez zablokowane i tylko dla znajomych ale co to za problem dla kogos wlamac sie i je ukrasc. jak ktos jest dobry w te klocki to wszedzie wejdzie nawet do twojego komputera i wezmie co chce
mam takiego kolege ktory nam to udowodnil ze wszedl do naszego firmowego kompa przez swojego - a niby byly hasla i co zle za latwe dopiero wtedy nam wszystko sam zabezpieczyl jak nalezy.
 
no domyslam sie tylko ja nie chce dac sie zwariowac. zdjecia mam tez zablokowane i tylko dla znajomych ale co to za problem dla kogos wlamac sie i je ukrasc. jak ktos jest dobry w te klocki to wszedzie wejdzie nawet do twojego komputera i wezmie co chce
mam takiego kolege ktory nam to udowodnil ze wszedl do naszego firmowego kompa przez swojego - a niby byly hasla i co zle za latwe dopiero wtedy nam wszystko sam zabezpieczyl jak nalezy.
Zgadzam sie w 100 % moj kolega jak byl na ostatnim roku na studiach to mi mowil ze bezproblemu moze sie pod moj komp podbic :tak:
 
Może rzeczywiście nie ma co histeryzować, każdy robi jak uważa i każdy swoje dziecię pilnuje....
Z tą historią to śmieszne, że niby w każdym mieście się zdarzyła- trochę mnie to uspokoiło, jednak gdzieś mogła się zdarzyć, nie ma jednak co dawać się zwariować... Ja akurat na n-k nie chcę już dawać zdjęć, ale może to głupie...
 
reklama
Co do naszej klasy,to nie mam zamiaru kasowac zdjec.Nikt moich dzieci nie "dotyka",a zdjecia to tylko zdjecia.Te historie z porwaniami troszke wyostrzyły mi czujnosc.Bywalo,ze w Ch dzieciaki same chodziły do WC.Teraz juz na to nie pozwalam,zawsze mam je na oku:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry