reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

reklama
Witam

Ja od 7 oglądałam siatkarzy, później piłkarzy ręcznych...eah:dry::dry:

Ide zaraz ciasto na rogaliki zarobić...i muszę w końcu za szafe sie wziac, bo do tej pory jej nie ruszyłam a miałam w poniedziałek :zawstydzona/y:
 
Dziendoberek

Milenka juz spi, a ja kawkuje :tak::tak::tak: Dobrze, ze mi na razie nie grozi wizytacja T. Ale jak ostatnio pomyslalam,ze ona moglaby tutaj przyleciec (na pewno na dlugo) to ja wtedy jade do Polski.
 
Hej babencje!
Kuba śpi,a ja padłam z nim,coś ostatnio zmęczona jestem.Wstałam,kawke ide robic,a Kubula śpi nadal.
Mąż dzwonił,że mam żarówke kupic do nowej lampy,ha,ha,cos sie ruszyło z remoncikiem.I tak mu sie dziwie,że mu sie chce,wstaje o 5.00 do pracy,wraa styrany o 16.30 i jeszcze dłubie coś w domu.
No to poczytam co naskrobałyście i będę oglądać dalej dywaniki i naklejki na ścianę,bo mi sie marzą u Kubulka na ścianie.Pierwotnie chciałam cos wymalowaC,ale chyba za pstrokato będzie ...ale to nie ten wątek,hi,hi.....pa...

Aleee pyszna kawusia,powinnam sie obudzić.:tak:
 
Ja też właśnie kawkuję dziś po raz drugi, co mi się rzadko zdarza, a Oli śpi. Tomek wymęczył ją na spacerze i padła o normalnej porze, więc może i wieczorem pójdzie wcześniej spać.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry