reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

i ja witam
dzis juz zaliczylismy wizyte u lekarza i cos sie kroi na jelitówke bo biegunke Patrycze dosta brzuszek boli i cały czas 39goraczki WEronika narazie sie trzyma mam nadzieje ze ja ominie
a wczoraj przed 22 na pogotowiu wyladowalismy bo goraczka Patryka po ibufenie i kapieli dobiła 40,1:szok::szok: przeraziłam sie bardzo i do tego majaczyl cos przez sen ale lekarka na pogotowiu powiedziala ze mam nie panikowac:crazy: i kapiele robi cały czas i nic nie dała
 
reklama
Witam się po nocce do dupy :angry:
Oli dostała katar i ryczała nam w nocy, zciekało jej po gardle i miała co chwilę odruchy wymiotne :baffled: 2 dni temu byłam u koleżanki, u której synka właśnie w czasie naszej wizyty ujawnił się katar, więc pewnie się zaraziła :dry:

Madzia, zdrówka dla Patryka. A lekarzom to dobrze mówić, żeby nie panikować :wściekła/y:
 
Nie panikować, dobrze się mówi... Jak Staś miał 40 st to też jechałam pełna paniki na pogotowie i dostaliśmy lekarstwa.. Pani doktor powiedziała, żeby kupić też paracetamol i na zmianę z ibufenem dawać, żeby różne składniki działały... I w ten sposób zbijać gorączkę i nie ubierać za ciepło!! Zdrówka życzę!!
 
Hej dziewczyny!!!
w końcu weekend, jestem wykończona tym pierwszym tygodniem pracy, papierologii po pachy, zebrania informacyjne codziennie, wczoraj pierwsza wywiadówka:sorry2:
 
Cos mi BB nawala :crazy: niedosc ze musze sie caly czas na nowo zalogowywac choc niby daje ze ma pamietac ale dzis bylo ok wchodze i sobie mysle wow zapamietal pisze sobie na forum a za chwile patrze ze musze na nowo sie zalogowac bo mnie samo wylogowalo o co chodzi:crazy:
 

Madzia,wsplczuje.Strasznie wysoka goraczke miał Patrys:baffled::szok:.Mam nadzieje,ze Weroniczke ominie choroba:confused:.
Kasiad,pewnie zaaplikowalas Oli cos do noska.Mma nadzieje,ze szybko malej przejdzie:tak:
Widze,ze humory jakies do kitu u wszystkich:baffled:.U mnie nie najgorzej:happy:.
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry